Nawrocki myślał, iż nie ma transmisji i kpił sobie z TVP. Ale widzowie wszytko widzieli! „Ciekawe życie patyczaków”

20 godzin temu
Karol Nawrocki kpił sobie z TVP. Zarzucał mediom publicznym, iż nie transmitują jego konferencji. A tu niespodzianka, widzowie TVP INFO wszystko widzieli i słyszeli. Prokuratura wzywa prezydenta W czwartek pod Pałacem Prezydenckim miało miejsce spotkanie Karola Nawrockiego z dziennikarzami. Było o co prezydenta pytać, bo niedługo wcześniej pojawił się komunikat prokuratury w sprawie przesłuchania prezydenta w charakterze świadka. Chodzi o śledztwo w sprawie niedopuszczenia do orzekania legalnie wybranych sędziów TK. Nawrocki ironizował, iż będzie „bił rekordy” w byciu przesłuchiwanym przez prokuraturę. Zadeklarował jednak, iż weźmie udział w przesłuchaniu. Jak podkreślił, „jest obywatelem jak każdy inny”. – Myślę, iż prezydent ma dużo więcej bardzo ważnych zagadnień w Polsce i na arenie międzynarodowej niż odpowiadanie na pewne jednak urojenia ministra sprawiedliwości. Ale oczywiście zaproszę panią prokurator czy pana prokuratora na przesłuchanie i usłyszy ode mnie, iż wszystkie decyzje podejmuje osobiście – oświadczył Nawrocki. Następnie Nawrocki bardzo dużo mówił o sytuacji wokół TK, choć oczywiście po swojej stronie winy nie widzi. Narzekał, iż czworo zignorowanych przez niego sędziów złożyło przysięgę w obecności marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. – Marszałek w Polsce zgodnie z porządkiem konstytucyjno-prawnym nie może powoływać sędziów Trybunału Konstytucyjnego, ale to jest pewien duch, z którym przyszedł pan marszałek do polskiego parlamentu. Niesie
Idź do oryginalnego materiału