Sejm wybrał Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Kandydat KO uzyskał 226 głosów przy wymaganej większości 219. Nie wszyscy posłowie koalicji rządzącej poparli jednak ten wybór - kilkoro wstrzymało się lub w ogóle nie wzięło udziału w głosowaniu, co wywołało ostry spór wewnątrz obozu rządzącego. "To jest wojna" - napisał na X europoseł KO Bartosz Arłukowicz, atakując w sieci Franciszka Sterczewskiego, który nie oddał głosu na Berka.