
Prezydent Karol Nawrocki
Prezydent Karol Nawrocki ostro skrytykował politykę gospodarczą rządu Donalda Tuska. Podczas piątkowego spotkania z mieszkańcami Stargardu stwierdził, iż stan finansów publicznych jest coraz bardziej niepokojący i wezwał rząd do podjęcia działań.
– Dochodzimy do finansowej ściany – powiedział Nawrocki. Prezydent przekonywał, iż po ponad 35 latach szybkiego rozwoju gospodarczego Polski sytuacja finansów państwa zaczęła się gwałtownie pogarszać.
Według Nawrockiego w ciągu czterech lat rządów Donalda Tuska zadłużenie Polski ma zwiększyć się o bilion złotych. Mówił również o deficycie na poziomie 156–157 mld zł i zestawiał tę kwotę z zarzutami rządu, iż jego prezydenckie weta kosztowały państwo około 8 mld zł.
– choćby jeżeli by kosztowały, to proszę porównać sobie 156 miliardów złotych do 8 miliardów złotych – powiedział. Przekonywał jednocześnie, iż zawetowanie ustaw nie spowodowało utraty tych pieniędzy, ponieważ pozostały one – jak stwierdził – „w kieszeniach Polek i Polaków”.
Prezydent zarzucił rządzącym stosowanie „dystrybucji strachu” i „zastępczej propagandy”, która jego zdaniem ma odwracać uwagę społeczeństwa od problemów finansów publicznych.
Nawrocki zaatakował również ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego. Stwierdził, iż w normalnie funkcjonującym państwie przy obecnej sytuacji finansowej premier powinien powiedzieć ministrowi: „do domu”.
– Panie premierze, niszczycie dorobek 36 lat ciężkiej pracy Polek i Polaków – zwrócił się do Donalda Tuska.
Prezydent zestawił problemy finansów publicznych z pozycją gospodarczą Polski na świecie. Podkreślił, iż kraj jest w tej chwili 20. gospodarką świata i w grudniu będzie reprezentowany na szczycie G20, a jednocześnie – według niego – polityka rządu prowadzi finanse państwa „na ścianę”.
Ostateczny projekt budżetu państwa na 2027 rok przewiduje 696,4 mld zł dochodów i 977,6 mld zł wydatków. Maksymalny deficyt określono na 281,2 mld zł. Rząd podkreśla, iż projekt jest zgodny z krajowymi i unijnymi regułami fiskalnymi. Na obronność przeznaczono 198,1 mld zł, a na ochronę zdrowia 274,1 mld zł.
Nawrocki wezwał natomiast do wywierania presji na rząd, aby skoncentrował się na stanie finansów publicznych.
– To jest moment, w którym prezydent Polski nie może milczeć – powiedział.












