Zapytany o znaczenie Dnia Nauki Polskiej, Jarosław Gowin podkreślił, iż powinien on być realnym momentem namysłu nad stanem nauki w kraju.– Mam nadzieję, iż dla wszystkich, którzy mają wpływ na sytuację polskiej nauki, będzie to okazja do poważnej refleksji nad jej kondycją – mówił.Były minister nie krył zaniepokojenia poziomem finansowania badań i szkolnictwa wyższego. Jak zaznaczył, inwestycje w naukę to nie koszt, ale impuls rozwojowy. – Każda złotówka zainwestowana w badania naukowe i rozwój uczelni zwraca się wielokrotnie – podkreślił, wskazując na bezpośredni związek między nauką a wzrostem
gospodarczym.Silna pozycja chełmskiej uczelniPaństwowa Akademia Nauk Stosowanych w Chełmie – zdaniem Gowina – należy do czołowych uczelni zawodowych w Polsce. Już w czasie, gdy pełnił funkcję ministra, była wysoko oceniana wśród ówczesnych Państwowych Wyższych Szkół
Zawodowych.Jej wyróżnikiem pozostaje praktyczny profil kształcenia. – Potrzebujemy świetnych uniwersytetów walczących o najwyższe miejsca w światowych rankingach, ale równie mocno potrzebujemy uczelni kształcących pod potrzeby regionalnego rynku pracy – zaznaczył.Szczególną wizytówką uczelni jest kierunek lotniczy, przygotowujący specjalistów nie tylko na rynek krajowy, ale i
zagraniczny.Akademia – realny awans czy formalność?Transformacja PWSZ-ów w akademie, zdaniem byłego ministra, zwiększyła możliwości rozwojowe tych instytucji. Jednocześnie podkreślił, iż najważniejsze jest zachowanie praktycznego charakteru kształcenia.– Uczelnie nie dzielą się na akademickie i zawodowe, tylko na dobre i złe – przypomniał swoje wcześniejsze stanowisko. Wśród tych dobrych wielokrotnie wymieniał uczelnię z Cheł
ma.Centrum Kompetencji Europejskich – współpraca, nie konkurencjaCentrum Kompetencji Europejskich w Chełmie powstało z inicjatywy prezydenta Chełma Jakuba Banaszka oraz rektora Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, prof. dr hab. Radosława
Dobrowolskiego.Jak zaznaczył Gowin, od początku podkreślano, iż nowa instytucja ma być komplementarna wobec Akademii, a nie stanowić dla niej konkurencji. Centrum już przed formalną inauguracją zorganizowało konferencje naukowe i przygotowało raport o perspektywach rozwoju Chełma.– Ten raport może stać się inspiracją dla obecnych i przyszłych władz samorządowych – ocenił.Niż demograficzny i wyzwania dla miastaByły wicepremier przyznał, iż niż demograficzny to poważne wyzwanie dla Chełma i innych byłych miast wojewódzkich. Jednocześnie podkreślił, iż PANS skutecznie broni się przed spadkiem liczby studentów dzięki swojej
reputacji.Szansą dla miasta ma być rozwój współpracy transgranicznej z Ukrainą. Gowin wskazał, iż po zakończeniu wojny Ukraina będzie potrzebowała ogromnych inwestycji, a Chełm – jako miasto przygraniczne – może odegrać istotną rolę w procesie odbudowy.W tym kontekście wspomniał także o projekcie odbudowy rezydencji księcia Daniela Halickiego na Górze Chełmskiej. Wniosek grantowy przygotowują wspólnie badacze z UMCS oraz
PANS.Kadra i przyszłość akademickiego ChełmaZdaniem Gowina, choć dużym ośrodkom akademickim łatwiej pozyskiwać wybitnych naukowców, Chełm poradził sobie z tym wyzwaniem, budując własne, autonomiczne środowisko akademickie.– To ogromna szansa rozwojowa dla miasta – podkreślił.Jako pełnomocnik prezydenta widzi także potrzebę zacieśnienia współpracy na linii uczelnia–samorząd–biznes. Inspiracje płynące od przedsiębiorców powinny współtworzyć ofertę dydaktyczną, szczególnie w czasach dynamicznych zmian technologicznych, takich jak rozwój sztucznej
inteligencji.Chełm za 10 latW wizji Jarosława Gowina akademicki Chełm w ciągu dekady będzie oparty na silnej Państwowej Akademii Nauk Stosowanych oraz rozwijającym się ośrodku badawczym wokół Centrum Kompetencji Europejskich. realizowane są także rozmowy o uruchomieniu studiów podyplomowych, które umożliwią mieszkańcom podnoszenie kwalifikacji w obliczu nowych wyzwań
gospodarczych.Na zakończenie rozmowy były wicepremier złożył życzenia naukowcom i studentom z Chełma:– Życzyłbym im przede wszystkim jak najlepszego zrozumienia wagi nauki i szkolnictwa wyższego ze strony rządzących. Od rozwoju nauki zależą perspektywy całego
kraju.Czytaj także: