„Należą się państwu wyjaśnienia”. Burmistrz wydał oświadczenie po zamknięciu nocnej opieki

1 godzina temu

Burmistrz Strzegomia Krzysztof Kalinowski wydał oświadczenie, w którym odniósł się do informacji o zamknięciu Nocnej i Świątecznej Opieki Zdrowotnej w Strzegomiu. Zapewnił, iż prowadzi rozmowy z lokalnymi przychodniami w sprawie uruchomienia dyżurów pielęgniarskich. Podkreślił również, iż podstacja pogotowia ratunkowego w Strzegomiu nie jest zagrożona.

Od 1 września Nocna i Świąteczna Opieka Zdrowotna w Strzegomiu oficjalnie przestała działać. Powodem były m.in. problemy kadrowe. Jak wyjaśnia burmistrz Strzegomia Krzysztof Kalinowski, umowę ze świdnickim szpitalem, który realizował świadczenie w Strzegomiu, rozwiązał Narodowy Fundusz Zdrowia.

– Należą się państwu wyjaśnienie. Otóż punkt opieki medycznej, nocnej i świątecznej (…), funkcjonował na podstawie umowy pomiędzy Narodowym Funduszem Zdrowia a SPZOZ w Świdnicy, konkretnie szpitalem „Latawiec”, który podlega pod Starostwo Powiatowe. Decyzja o likwidacji tego punktu nie zapadła w naszej gminie, to nie była moja decyzja czy decyzja radnych, tylko niezależna decyzja Narodowego Funduszu Zdrowia – podkreśla burmistrz.

Burmistrz Krzysztof Kalinowski zapewnił w oświadczeniu, iż rozpoczął rozmowy z lokalnymi przychodniami zdrowia w sprawie uruchomienia w miejscu Nocnej i Świątecznej Opieki Zdrowotnej gabinetu zabiegowego z dyżurem pielęgniarskim.

– Ja, jako mieszkaniec naszej gminy i włodarz, nie wyobrażam sobie, żeby matka z dzieckiem czy osoba dotknięta jakimś bólem jeździła w środku nocy kilkanaście kilometrów po to, aby dostać zastrzyk. Dlatego podjąłem działania zmierzające do przywrócenia tego punktu pielęgniarskiego tak, aby takie sytuacje nie stały się udziałem mieszkańców naszej gminy – zapewnił Krzysztof Kalinowski.

Dodał też, iż zakończenie działalności Nocnej i Świątecznej Opieki Zdrowotnej w Strzegomiu nie wpłynie na funkcjonowanie podstacji pogotowia ratunkowego. – Mam zapewnienie od pani dyrektor, iż stacja funkcjonowała tam, funkcjonuje i będzie funkcjonować – wyjaśnił w oświadczeniu.

Na koniec burmistrz zadeklarował, iż wspólnie z radnymi powiatowymi będzie zabiegał u zarządu powiatu o przywrócenie Nocnej i Świątecznej Opieki Zdrowotnej w Strzegomiu.

– Na tym nie poprzestaniemy, dlatego iż głosami naszych radnych powiatowych będziemy starać się wywrzeć nacisk na zarząd powiatu, aby do Strzegomia powróciła pełna, nie tylko w takim wymiarze pielęgniarskim, ale pełna opieka lekarska w święta i w nocy – przekazał włodarz.

Problemy z zapewnieniem obsady lekarskiej występowały w Strzegomiu od dawna. Szpital od miesięcy miał trudności z pozyskaniem lekarzy, mimo oferowania stawek sięgających kilkuset złotych za godzinę dyżuru.

– Pomimo podejmowanych działań nie jesteśmy w tej chwili w stanie pozyskać w tej chwili lekarzy do pracy w punkcie w Strzegomiu (…). Powiadomiliśmy NFZ o braku możliwości pozyskania lekarza do pracy w punkcie w Strzegomiu – mówił w lipcu br. dyrektor szpitala Grzegorz Kloc.

Narodowy Fundusz Zdrowia postanowił nie utrzymywać dłużej punktu.

– Nocna i świąteczna opieka zdrowotna jest zabezpieczona przez Świdnicę. Punkt w Strzegomiu był dodatkowym miejscem udzielania tych świadczeń i ze względu na brak personelu umowa na ten punkt została rozwiązana – poinformowała Anna Szewczuk-Łebska, rzeczniczka prasowa Zespołu Komunikacji Społecznej i Promocji Dolnośląskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ.

Od 1 września pacjenci ze Strzegomia i okolicznych miejscowości nie mają już co liczyć na pomoc na miejscu – po wsparcie medyczne w nocy i w święta muszą udać się bezpośrednio do Świdnicy.

/red./

Idź do oryginalnego materiału