
Most im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Nowym Sączu wciąż nie doczekał się czytelnego oznakowania z oficjalną nazwą. Sprawę nagłaśnia radny Wojciech Piech, który skierował interpelację do Prezydenta Miasta. Chodzi o brak tablic informacyjnych na jednej z kluczowych przepraw przez Dunajec.
Most ma patrona, ale nie ma tablic
Przeprawa, potocznie nazywana „mostem heleńskim”, posiada oficjalnie nadaną nazwę: Most im. Marszałka Józefa Piłsudskiego. W przestrzeni publicznej brakuje jednak widocznych oznaczeń.
Radny Nowego Sącza Wojciech Piech– To niewiarygodne, iż jeden z najważniejszych mostów w Nowym Sączu – codziennie używany przez tysiące osób – wciąż nie ma żadnego oznakowania z oficjalną nazwą. Mówimy o moście, którego patronem jest Marszałek Józef Piłsudski. To nie jest detal. To kwestia szacunku do historii i porządku w przestrzeni miasta – podkreśla radny Wojciech Piech.
Interpelacja do Prezydenta
Radny domaga się wskazania konkretnego terminu montażu tablic z nazwą obiektu. W interpelacji zawnioskował również o dodatkowe upamiętnienie patrona mostu poprzez ustawienie tablic edukacyjnych.
– Dlatego złożyłem interpelację do Prezydenta Miasta. Domagam się konkretnego terminu montażu tablic. Wnioskuję też o dodatkowe upamiętnienie Patrona poprzez tablice edukacyjne – zaznacza.
Jak dodaje, brak oznakowania to nie tylko kwestia estetyki.
– Brak oznakowania to chaos, zaniedbanie i zacieranie naszej tożsamości. Czas to naprawić – apeluje radny.
Most strategiczny dla miasta
Most łączy centrum Nowego Sącza z osiedlem Helena i jest jedną z najważniejszych przepraw w mieście. Każdego dnia korzystają z niego tysiące kierowców, pieszych i rowerzystów. Oficjalna nazwa funkcjonuje w dokumentach, ale w praktyce pozostaje mało widoczna w przestrzeni publicznej.
Sprawa trafiła na biurko Prezydenta. Teraz pozostaje pytanie, czy i kiedy na moście pojawi się tablica z nazwą, która – jak podkreśla radny – powinna być widoczna dla wszystkich.


2 godzin temu





