
Mateusz Morawiecki
Klub parlamentarny Rozwój Plus chce wprowadzenia obowiązkowego szkolenia wojskowego dla posłów i senatorów, którzy nie ukończyli 60 lat. Projekt ustawy w tej sprawie zapowiedział w poniedziałek były premier Mateusz Morawiecki.
– Nie może być tak, iż parlamentarzyści są z czegokolwiek wyłączeni – powiedział Morawiecki. – Każdy obywatel, każda obywatelka ma obowiązek służyć zwiększeniu bezpieczeństwa Polski i właśnie taki jest nasz zamysł.
Według przedstawionych wcześniej założeń parlamentarzyści mieliby przechodzić miesięczne szkolenie poligonowe oraz miesięczne szkolenie w Akademii Sztuki Wojennej.
Propozycja jest elementem strategii obronnej „Armia na wojnę, nie na defiladę”, przedstawionej 22 września przez Morawieckiego i europosła Michała Dworczyka. Rozwój Plus proponuje w niej m.in. budowę silnej rezerwy oraz powszechne szkolenie obronne dla kobiet i mężczyzn po ukończeniu szkoły średniej.
Zdaniem Morawieckiego parlamentarzyści powinni sami dawać przykład.
– Po to, żeby tej wojny nie było, żeby siła naszej armii i odporność naszego państwa wystarczająco odstraszyła przeciwnika. Ta siła będzie tym większa, im nasze społeczeństwo będzie bardziej spójne. A będzie, jak parlamentarzyści dadzą przykład – powiedział były premier.
Posłanka Rozwoju Plus Olga Ewa Semeniuk-Patkowska podkreśliła, iż obowiązek miałby obejmować również kobiety zasiadające w parlamencie.
Nawiązała przy tym do niedawnej wypowiedzi współprzewodniczącego Konfederacji Sławomira Mentzena, który kpiąco komentował przyjęcie kobiet do dolnośląskiej policji.
– Kobiety są potrzebne. Kobiety dają poczucie bezpieczeństwa i realizacja takiego szkolenia także przez parlamentarzystki jest bardzo istotna – powiedziała Semeniuk-Patkowska.
Rozwój Plus jest w tej chwili odrębnym klubem parlamentarnym, a Semeniuk-Patkowska należy do jego posłów.














