Żona wójta Szaflar zamieściła w mediach społecznościowych długie wpisy na temat swojego męża, planowanego referendum, w którym ma on zostać odwołany ze stanowiska przed upływem kadencji. Pisze o prywatnych sprawach, rodzinie, a choćby hejcie jaki ma dotykać jej bliskich. Staje też murem za małżonkiem i namawia Szaflarzan do nieangażowania się w proces demokratyczny argumentując: "Nie pomożemy wójtowi doprowadzając do referendum, wręcz przeciwnie - zaszkodzimy sobie sami".