Miesiąc miodowy na Węgrzech. A zmiany w państwie nie mogą czekać [OPINIA]

1 godzina temu
Mijają cztery tygodnie od finału "niebieskiego karnawału" - inauguracyjnego posiedzenia Zgromadzenia Krajowego i zaprzysiężenia Pétera Magyara na premiera. To także cztery tygodnie bez czołowych polityków Fideszu, na czele z Viktorem Orbánem. Co zatem dzieje się na "nowych Węgrzech"? - pisze w analizie dla Wirtualnej Polski dr Dominik Héjj.
Idź do oryginalnego materiału