Najnowszy film Lanthimosa to niemal trzygodzinna podróż w jądro ciemności, skrywane przez najbardziej intymne międzyludzkie relacje. Jedyną życzliwością losu, na jaką mogą tu liczyć bohaterowie, jest zabranie ze świata rządzonego przez pychę, groteskową przemoc i logikę koszmaru.
Między snem a hybris. Recenzja filmu „Rodzaje życzliwości” w reżyserii Yorgosa Lanthimosa
1 rok temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Między snem a hybris. Recenzja filmu „Rodzaje życzliwości” w reżyserii Yorgosa Lanthimosa
Powiązane
Wraca sprawa sprzed lat. ETPCz: Polska naruszyła prawo
45 minut temu
Polecane
Tłok na dachu świata. Na Mount Everest pobito rekord
51 minut temu






