Michał Woś spełniał marzenia Zbigniewa Ziobry. "Miecz do wypalania nieprawości"
Zdjęcie: Michał Woś
Powołany za czasów rządów Zjednoczonej Prawicy Inspektorat Wewnętrzny Służby Więziennej miał być "mieczem do wypalania nieprawidłowości gorącym żelazem", a stał się kosztowną zabawką w rękach polityków. Jak podaje TVN24, Michał Woś, bliski współpracownik Zbigniewa Ziobry, osobiście dbał o to, by nowa specsłużba miała nie tylko ogromne uprawnienia, ale i adekwatne kadry. Dziś prokuratura wylicza grzechy byłego wiceministra: od wątpliwych awansów generalskich po obsadzanie stanowisk zaufanymi ludźmi. W tle znajdują się miliony złotych i widmo 10 lat więzienia.

2 godzin temu










