Michał Starobrat o wyniku Łukasza Gibały: Wygrała wiarygodność i lata pracy z mieszkańcami

1 godzina temu

Radość z uzyskanego wyniku, ale i zapowiedź natychmiastowego powrotu do ciężkiej pracy – takie nastroje panowały w sztabie Łukasza Gibały tuż po ogłoszeniu wyników pierwszej tury wyborów prezydenckich w Krakowie. W rozmowie udzielonej na gorąco radny Michał Starobrat podkreślał, iż wypracowana pozycja to efekt wieloletniego zaangażowania, a kluczem do końcowego zwycięstwa ma być łamanie partyjnych podziałów i bezpośredni kontakt z mieszkańcami.

Zdaniem radnego kluczowym czynnikiem, który zdecydował o wyniku dla Łukasza Gibały, okazała się wiarygodność zbudowana na codziennym kontakcie z krakowianami. – W tych wyborach kandydaci tak naprawdę mało różnili się, jeżeli chodzi o programy. Wielu mówiło dokładnie to samo, ale mieszkańcy oceniali wiarygodność – wskazywał Michał Starobrat. – Łukasz Gibała jest utożsamiany z pracą dla mieszkańców od kilkunastu lat. Różni go od innych polityków to, iż nie wyskoczył tylko na czas kampanii, ale był z mieszkańcami niemal każdego dnia, kiedy potrzebowali pomocy. Dzisiejszy dobry wynik to efekt tej wieloletniej pracy – mówił dla KRK NEWS.

Mimo dobrych prognoz sztabowcy Gibały tonują nastroje i podkreślają, iż prawdziwe rozstrzygnięcie nastąpi dopiero za dwa tygodnie. – Mamy bardzo dobry punkt wyjścia, ale musimy mocno pracować, aby przekonać tych wyborców, którzy w pierwszej turze nie zagłosowali na Łukasza. Świętować będziemy mogli dopiero po II turze. Teraz zabieramy się do ciężkiej pracy – deklarował radny.

Przełamać polityczny klincz w Radzie Miasta

Jednym z głównych tematów pojawiających się w debacie publicznej jest zdolność przyszłego prezydenta do współpracy z Radą Miasta Krakowa, w której układy sił mogą być wymagające dla bezpartyjnego włodarza. Michał Starobrat jest jednak spokojny o wyczucie polityczne lidera swojego ugrupowania. – Łukasz już udowodnił, iż potrafi popierać dobre pomysły – niezależnie od tego, czy wychodziły z Prawa i Sprawiedliwości, Partii Razem, czy Koalicji Obywatelskiej. To najlepsza wizytówka tego, iż nie tylko mówi o działaniu ponad szyldami, ale realnie potrafi współpracować z każdym.

Jednocześnie radny skrytykował dotychczasowy model zarządzania miastem, zarzucając Aleksandrowi Miszalskiemu zamknięcie na inicjatywy spływające od innych środowisk politycznych i lokalnych aktywistów. Jak podsumował, otwartość na dialog ma być fundamentem nowej jakości w krakowskim magistracie.

Druga tura wyborów prezydenckich w Krakowie odbędzie się 11 października.

Idź do oryginalnego materiału