W Ozorkowie przy niektórych przystankach ustawione zostały koksowniki.
W ten sposób urząd chce choć trochę dogrzać mieszkańców oczekujących na autobusy.
Jednak informacja lokalnego magistratu wywołała spore emocje, a pod urzędowym wpisem wielu internautów krytykuje pomysł z koksownikami.
Chodzi przede wszystkim o zanieczyszczenie powietrza. Są mieszkańcy, co martwią się negatywnym wpływem koksowników na jakość powietrza w Ozorkowie.
Czy słusznie? Nie ma co ukrywać, iż znacznie większe zanieczyszczenie jest z „kopciuchów”, których w mieście nie brakuje.
Koksowniki – oprócz sporu ekologów – wywołały też u niektórych wspomnienia z okresu PRLu..


















