Hasło „paliwo po 5,19 zł za litr”, które jeszcze kilka lat temu funkcjonowało głównie jako polityczna zapowiedź, w Chełmie nabrało bardzo konkretnego wymiaru. Na Miejskiej Stacji Paliw kierowcy mogą w tej chwili zatankować benzynę Pb95 w cenie 5,17 zł za litr – oferta ta obowiązuje posiadaczy Karty Chełmianina. Pozostali klienci zapłacą 5,22 zł, co i tak plasuje chełmską stację wśród najtańszych w regionie.
Warto przypomnieć, iż symboliczna cena 5,19 zł pojawiła się w debacie publicznej już w czerwcu 2022 roku, kiedy Donald Tusk – wówczas lider opozycji – pytany w wywiadzie o realne ceny paliw po ewentualnym objęciu przez niego funkcji premiera, wskazał właśnie tę kwotę jako możliwą do osiągnięcia. W kolejnych latach deklaracja ta stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów odniesienia w dyskusji o kosztach życia i cenach paliw w Polsce.
Dziś, na poziomie lokalnym, Chełm pokazuje, iż ta zapowiedź może być realizowana w praktyce. Kluczową rolę odgrywa tu miejska stacja paliw, uruchomiona z inicjatywy samorządu jako narzędzie realnej konkurencji cenowej.
Prezydent Chełma Jakub Banaszek wielokrotnie podkreślał, iż celem powstania stacji nie była maksymalizacja zysków, ale obniżenie cen paliw w mieście i wywarcie presji na prywatnych operatorów. Jak wskazywał po pierwszym roku działalności, ceny paliw w Chełmie spadły średnio o 20–30 groszy na litrze, a sama stacja cieszy się dużym zainteresowaniem mieszkańców, obsługując kilkaset pojazdów dziennie.
– Miejska stacja paliw spełnia swoją rolę. Działa stabilnie, generuje dochód i przede wszystkim realnie wpływa na ceny w całym mieście – podkreślał prezydent Chełma w jednym z podsumowań działalności obiektu.







