W krakowskim magistracie powstała nowa jednostka. Prezydent Aleksander Miszalski ogłosił właśnie powołanie zespołu koordynacyjnego, co ma być końcem urzędniczego rozproszenia dot. budowy metra.
Jak wyjaśnia Miszalski, do tej pory nad tematem metra pracowało kilka różnych wydziałów. Teraz za wszystko od finansów po kwestie środowiskowe odpowiadać będzie jedna grupa pod wodzą wiceprezydenta Stanisława Mazura.
W skład zespołu weszli ludzie z ZIM-u, ZTP, ZDMK, a choćby Zarządu Zieleni Miejskiej i Biura Architekta Miasta. Nowością jest formuła pracy – urzędnicy mają pracować projektowo, a nie w swoich osobnych strukturach, co ma ukrócić przerzucanie się odpowiedzialnością.
Główny plan na najbliższe miesiące? Przygotowanie dokumentacji tak, żeby miasto mogło realnie wyciągnąć rękę po zewnętrzne pieniądze. Bez gotowej dokumentacji i jasnego podziału ról wewnątrz urzędu, Kraków nie ma co liczyć na wsparcie państwa czy specustawę, która ma ułatwić budowę. Choć metro to wizja na lata, władze deklarują, iż ten zespół ma być gwarancją, iż projekt nie utknie ponownie w martwym punkcie.
Te artykuły mogą Cię zainteresować:
Pułapka na kierowców w Krakowie. Nie rób „ponów przelew” za SCT!
Na Wzgórzach Krzesławickich powstanie nowoczesny basen
Kuny przy wejściu do Bazyliki Mariackiej. Ślad dawnych kar w samym centrum Krakowa [ZDJĘCIA]

4 godzin temu









