Mercosur: szanse i zagrożenia dla zdrowia, rynku i środowiska [KOMENTARZ]

9 godzin temu

Prezentujemy komentarz dr hab. inż. Zbigniewa Karaczuna, profesora SGGW, specjalisty sozologa, eksperta think tanku Żywność dla Przyszłości, o możliwych rezultatach umowy z Mercosur. Poniżej treść komentarza.

  • Import mięsa będzie ograniczony i kontrolowany. najważniejsze kontyngenty – 99 tys. ton wołowiny (1,5% produkcji UE), 25 tys. ton wieprzowiny (0,1%) i 180 tys. ton drobiu (1,3%) – nie zagrażają stabilności unijnego rynku. Dodatkowo UE posiada klauzule ochronne, które pozwalają czasowo wycofać preferencje taryfowe w razie zakłóceń.
  • Największe ryzyko dotyczy produktów niewrażliwych i środowiska. Zboża, pasze i inne towary spoza listy produktów wrażliwych nie są objęte tak silnymi zabezpieczeniami. Jednocześnie kraje Mercosur stosują 3,5 razy więcej pestycydów niż UE, w tym substancje czynne zakazane w Europie.
  • Umowa osłabia narzędzia prewencji i nie chroni dobrostanu zwierząt. Brak regulacji dot. dobrostanu i ochrony lasów tropikalnych oraz ograniczenie stosowania zasady ostrożności oznaczają większe ryzyko dla środowiska, jakości żywności i bezpieczeństwa konsumentów.
Prof. Zbigniew Karaczun. Fot. Robert Jeszke

Porozumienie UE-Mercosur, jak każda umowa handlowa, niesie zarówno zagrożenia, jak i szanse. Uczciwa ocena wymaga wczytania się w jego treść, a nie powielania obiegowych opinii, często nie mających nic wspólnego z rzeczywistością.

W debacie publicznej często podkreśla się ryzyko dla krajowych producentów wołowiny, wieprzowiny i drobiu. Tymczasem realne dane pokazują, iż skala importu tych produktów będzie ograniczona i nie powinna zachwiać stabilnością rynku:

  • Wołowina: maksymalny kontyngent 99 tys. ton (1,5% produkcji UE)
  • Wieprzowina: 25 tys. ton (0,1% produkcji UE)
  • Drób: 180 tys. ton (1,3% produkcji UE)

Co więcej, Unia wynegocjowała klauzule ochronne, które mają chronić rynek i rolników przed nagłym wzrostem importu – możliwe będą działania zapobiegawcze, w tym tymczasowe wycofanie preferencji taryfowych.

Słabsza ochrona dla zbóż i pasz

W przypadku produktów uznanych za niewrażliwe, takich jak zboża, pasze czy produkty rolne o niższym poziomie przetworzenia, mechanizmy ochronne są znacznie słabsze. Oznacza to, iż w tych obszarach ryzyko destabilizacji rynku jest realne, szczególnie w dłuższej perspektywie. Brak twardych ograniczeń ilościowych w tych sektorach może skutkować zwiększoną konkurencją cenową, a w konsekwencji – presją na europejskich producentów.

Pestycydy i normy – wyzwanie dla bezpieczeństwa żywności

Kraje Mercosur zużywają średnio 3,5 razy więcej chemicznych środków ochrony roślin (w przeliczeniu na ilość substancji czynnej na hektar) niż wynosi średnia w UE. Mają też znacznie bardziej liberalne normy dotyczące pozostałości tych substancji w żywności i produktach rolnych. Dopuszczone są tam pestycydy zawierające substancje, których wykorzystanie zostało przez UE zabronione lub które nigdy nie były w Unii dopuszczone do stosowania.

I choć ryzyko, iż produkty trafiające na rynek UE będą miały zbyt wysokie zawartości pozostałości pestycydów, nie jest wysokie – muszą spełniać normy UE i będą kontrolowane – to ryzyka takiego nie da się całkowicie wykluczyć.

Nierozwiązany pozostaje natomiast problem negatywnego wpływu, jaki na środowisko w krajach Mercosur wywierają tak wysokie dawki pestycydów oraz stosowanie tych z nich, które ze względów ochrony środowiska zostały w UE zabronione.

Dobrostan zwierząt i ochrona środowiska pod znakiem zapytania

Porozumienie nie rozwiązuje kluczowych problemów związanych z dobrostanem zwierząt. W krajach Mercosur dopuszczone są praktyki zakazane w UE, takie jak kurniki bateryjne, które Unia wyeliminowała już w 2012 roku.

Brak jest również skutecznych zapisów dotyczących ochrony lasów tropikalnych, w tym Amazonii, oraz mechanizmów zapobiegających przemocy wobec działaczy ekologicznych – problem szczególnie dotkliwy np. w Brazylii.

Te luki oznaczają, iż umowa może przyczynić się do presji na środowisko naturalne, zwiększenia wylesienia oraz pogłębiania problemów z bioróżnorodnością. Trudno też oczekiwać, iż wpływ produkcji rolnej na środowisko będzie poddany rzetelnej kontroli społecznej, a kierunki jej rozwoju w krajach Mercosuru będą konsultowane z obywatelami i obywatelkami.

Zasada ostrożności – ograniczone narzędzie ochrony

Porozumienie UE-Mercosur ogranicza możliwość stosowania zasady ostrożności: strony nie mogą powoływać się na nią, aby prewencyjnie blokować import kluczowych produktów, choćby jeżeli ich wpływ na zdrowie lub środowisko jest niejednoznaczny lub trudny do oceny.

Oznacza to mniejszą skuteczność kontroli importowanych towarów, ograniczenie kompetencji państw członkowskich oraz większą odpowiedzialność po stronie służb kontrolnych, które będą musiały reagować dopiero na potwierdzone nieprawidłowości – nie na potencjalne ryzyka.

Ostateczny bilans zależy od wdrożenia

Nie sposób w krótkim opisie wykazać wszystkich potencjalnych korzyści i zagrożeń wynikających z podpisania Porozumienia UE-Mercosur. Ostateczny bilans – czy przeważą skutki pozytywne czy negatywne – zależy nie tylko od litery prawa, ale przede wszystkim od praktycznego sposobu wdrażania postanowień umowy.

Jeśli w porę zdefiniujemy istniejące zagrożenia i stworzymy procedury reagowania na nie, Porozumienie przyniesie UE korzyści. jeżeli jednak zagrożenia zlekceważymy, mogą się zmaterializować, przynosząc szkody europejskim rolnikom, niszcząc klimat i środowisko oraz zagrażając konsumentom.

Prof. Zbigniew Karaczun

O think tanku Żywność dla Przyszłości

Żywność dla Przyszłości to pionierska platforma badawczo-ekspercka, która łączy tematy zdrowia i odpowiedniego żywienia z troską o środowisko i bezpieczeństwo żywnościowe. Wśród założycieli think tanku, są: dr. hab. inż. Zbigniew Karaczun, prof. dr hab. Ewelina Hallmann oraz Monika Borycka. Konsultantką merytoryczną jest dr Katarzyna Wolnicka. Eksperci prowadzą interdyscyplinarne badania w obszarze przyszłości żywienia oraz jego wpływu na zdrowie Polaków i środowisko naturalne.

Inicjatorem powołania think tanku jest grupa spółek DANONE, która dostarcza wiedzę w zakresie żywieniowych zachowań konsumenckich. Zaangażowanie w rozwój tej inicjatywy to kolejny etap realizacji przez spółki DANONE podwójnego zobowiązania na rzecz zrównoważonego rozwoju gospodarczego i społecznego, w tym pozytywnego wpływu na zdrowie ludzi i kondycję planety, a także strategii One Planet. One Health, w ramach której firma zachęca konsumentów do podejmowania adekwatnych wyborów żywieniowych – dobrych zarówno dla zdrowia, jak i środowiska.

O grupie spółek DANONE:

DANONE to światowy lider na rynku żywności. W Polsce DANONE działa w 3 obszarach istotnych dla prawidłowego żywienia: produkty mleczne oraz pochodzenia roślinnego (Danone), woda i napoje (Żywiec-Zdrój), żywienie specjalistyczne, obejmujące żywność dla niemowląt i małych dzieci oraz żywność specjalnego przeznaczenia medycznego (Nutricia Polska).

Wszystkie spółki DANONE łączy podwójne zobowiązanie na rzecz zrównoważonego rozwoju gospodarczego i społecznego oraz misja niesienia zdrowia poprzez żywność tak wielu ludziom, jak to możliwe.

W 9 lokalizacjach w kraju zatrudnienie znajduje prawie 3 600 osób. Pracownicy mogą rozwijać swoje kompetencje i zdobywać doświadczenie w zakładach produkcyjnych oraz różnorodnych zespołach działających w warszawskim biurze, a także w centrach kompetencji, które dostarczają rozwiązania do europejskich krajów, w których DANONE prowadzi swoją działalność. Są to Centrum Usług Biznesowych w obszarze Finansów, HR oraz Masterdata, IT&DATA HUB, a także Europejski Centrum Planowania w Katowicach.

Wszystkie spółki grupy DANONE w Polsce posiadają certyfikat B Corp (Benefit Corporations). Ta prestiżowa forma weryfikacji potwierdza zaangażowanie całej grupy spółek DANONE w wykorzystanie biznesu jako narzędzia do wdrażania pozytywnych zmian społecznych i środowiskowych. Poznaj nas, odwiedzając stronę internetową www.danone.pl

Źródło: Danone

To też może Cię zainteresować

Paweł Piątek, DANONE: ESG musi być nie tylko deklaracją, ale sposobem prowadzenia biznesu

Idź do oryginalnego materiału