
Były premier Mateusz Morawiecki złożył wizytę w Raciborzu na zaproszenie posła Prawa i Sprawiedliwości Pawła Jabłońskiego. Spotkanie, które odbyło się na terenie zamku piastowskiego, zgromadziło liczne grono sympatyków prawicy, a także mieszkańców regionu zainteresowanych bieżącą sytuacją polityczną oraz przyszłością lokalnej gospodarki.
Wydarzenie rozpoczęło się od podsumowania rządów obecnej władzy. Mateusz Morawiecki odniósł się do aktualnej sytuacji politycznej i społecznej w kraju, wskazując na – jego zdaniem – brak realizacji zapowiadanych reform oraz narastające problemy gospodarcze. W trakcie wystąpienia wielokrotnie podkreślał znaczenie stabilnej polityki państwa oraz odpowiedzialności za podejmowane decyzje:
Zwracając się do mieszkańców Raciborza, były premier przypomniał również projekty i inwestycje zrealizowane dla Polaków w czasie rządów Prawa i Sprawiedliwości. Wymieniał między innymi programy społeczne, działania na rzecz bezpieczeństwa energetycznego oraz inwestycje infrastrukturalne, które – jak podkreślał – miały realny wpływ na poprawę jakości życia obywateli oraz rozwój mniejszych miast i regionów:
Podczas spotkania poruszono także temat upadku zakładów Rafako, który wzbudził szczególne zainteresowanie uczestników wydarzenia. – Nadszedł moment, żeby powiedzieć: dość. Dość kłamstwom, dość likwidowaniu miejsc pracy w Polsce. Tutaj, w Raciborzu, obecny premier jeszcze w trakcie kampanii parlamentarnej mówił, iż będzie ratował Rafako i iż zrobi w tym celu wszystko. Tymczasem tuż po wyborach podległa mu spółka wypowiedziała umowy Rafako – komentował Mateusz Morawiecki w trakcie spotkania.
Były premier podkreślał, iż jego zdaniem sprawa Rafako jest symbolem szerszego problemu związanego z brakiem konsekwentnej polityki przemysłowej oraz odpowiedniego wsparcia dla strategicznych przedsiębiorstw. Wystąpienie zakończyło się rozmowami z uczestnikami spotkania oraz wymianą opinii na temat przyszłości regionu i sytuacji społeczno-gospodarczej kraju.









