Marine Le Pen wraca do gry o prezydenturę. Wielu europosłów nie kryje rozczarowania. "Bardella jest bardziej umiarkowany"

2 godzin temu
Zdjęcie: Marine Le Pen, liderka Zjednoczenia Narodowego, przed wywiadem dla francuskiej stacji telewizyjnej TF1. Boulogne-Billancourt pod Paryżem, 7 lipca 2026 r.


Kandydatką skrajnej prawicy w wyborach prezydenckich we Francji będzie Marine Le Pen. Po decyzji sądu, który umożliwił jej start, znika ostrożny optymizm części polityków w Brukseli, którzy liczyli, iż ustąpi ona miejsca młodszemu i potencjalnie bardziej otwartemu następcy.
Idź do oryginalnego materiału