Niedzielne referendum w sprawie odwołania wójta Łagowa nie będzie wiążące. Według informacji Radia Zachód nie osiągnięto wymaganego progu frekwencji. Oznacza to, iż Czesław Kalbarczyk zachowa stanowisko.
Aby referendum było ważne, w głosowaniu musiało wziąć udział 3/5 uczestników ostatnich wyborów w gminie. Komisarz wyborczy wyliczył ten próg na 1319 osób. Frekwencja była jednak niższa. Ważne głosy oddało osób 1133. Tak więc wynik głosowania nie będzie brany pod uwagę. Do ważności głosowania zabrakło 186 głosów.
To kolejne w tej kadencji referendum lokalne, które kończy się fiaskiem. Podobnie było w Witnicy, Kożuchowie, Jasieniu, Słońsku czy Gozdnicy.

1 godzina temu













