"Mam na imię Anna i jestem wykluczona komunikacyjnie. Jestem taksówką dla syna, nie mam czasu dla siebie"

1 godzina temu
Każda partia polityczna ma hasło: walka z wykluczeniem komunikacyjnym. A ja się tylko uśmiecham - słowa, słowa, słowa. Mieszkam pod Warszawą, ale bez samochód nie dojadę do miasta - pisze w liście do redakcji nasza czytelniczka.
Idź do oryginalnego materiału