Węgierski rząd chce od 2027 roku pobierać nowy podatek od największych prywatnych majątków. Premier Peter Magyar przekazał w piątek, iż państwo liczy z tego tytułu na około 200 mld forintów rocznie, czyli równowartość ok. 2,4 mld zł. Danina ma objąć osoby posiadające majątek netto przekraczający miliard forintów.
Magyar sięga do kieszeni najbogatszych. Chce zebrać 2,4 mld zł

Nowy podatek majątkowy był jednym z tematów piątkowej konferencji prasowej węgierskiego rządu. Peter Magyar przekonywał, iż obecny system podatkowy w zbyt dużym stopniu obciąża konsumpcję i dochody z pracy, a w niewielkim - zgromadzony majątek.
Według premiera w ostatnich latach doprowadziło to do coraz większej koncentracji kapitału w rękach najbogatszych.
Minister finansów András Kármán wskazywał wcześniej, iż w ciągu ostatnich dziesięciu lat majątek 100 najbogatszych Węgrów wzrósł o 325 proc., podczas gdy majątek przeciętnego gospodarstwa domowego zwiększył się w tym czasie o około 170 proc.
Podatek od majątku na Węgrzech. Próg to miliard forintów
Zgodnie z przedstawionymi założeniami podatek ma dotyczyć majątku netto przekraczającego 1 mld forintów, czyli około 12 mln zł. Nadwyżka ponad ten próg ma zostać objęta stawką 1 proc. rocznie. W przypadku części majątku przekraczającej 100 mld forintów stawka ma wzrosnąć do 1,5 proc.
Magyar podkreślił, iż próg będzie liczony oddzielnie dla wszystkich podatnika. Oznacza to, iż o ile małżonkowie posiadają po miliardzie forintów majątku, nie zapłacą podatku.
ZOBACZ: "Kluczowa rola Polski". Brytyjskie media o przyszłości Węgier
Premier podał również przykład osoby posiadającej majątek wart 1,5 mld forintów. Podatek zostałby w takim przypadku naliczony jedynie od 500 mln forintów nadwyżki i wyniósłby 5 mln forintów rocznie.
Nowe regulacje mają obejmować nie tylko nieruchomości, ale również inne składniki prywatnego majątku. Projekt przewiduje także opodatkowanie określonych konstrukcji służących zarządzaniu aktywami, w tym prywatnych fundacji i struktur powierniczych.
Rząd liczy na miliardy. choćby 25 tys. podatników
Węgierskie Ministerstwo Finansów szacuje, że nowa danina może objąć od 15 do 25 tys. osób. Rząd zakłada, iż dzięki niej do budżetu będzie wpływać około 200 mld forintów rocznie.
Projekt został skierowany do konsultacji społecznych, które mają potrwać do 14 października. Nowe przepisy mają obowiązywać od 2027 roku.
ZOBACZ: Kaczyński przeciwko cięciom świadczeń. "Gospodarka zacznie się kręcić do tyłu"
Równolegle władze chcą wprowadzić mechanizm określany jako exit tax, który ma utrudnić unikanie podatku poprzez przeniesienie dużego majątku za granicę. Magyar zapowiedział, iż rozwiązanie ma dotyczyć aktywów przekraczających próg miliarda forintów.
Premier przekonywał, iż celem zmian jest bardziej sprawiedliwe rozłożenie ciężarów podatkowych. Jak podkreślił, mimo nacisków ze strony przeciwników nowej daniny jego rząd nie zamierza rezygnować z wprowadzenia podatku od największych fortun.

1 godzina temu












