Magiczny wieczór w sercu Pienin.

podhaleregion.pl 1 godzina temu

W sobotni wieczór, 1 sierpnia 2026 roku, dziedziniec zabytkowych ruin w Czorsztynie zamienił się w wielką scenę operową. Czwarta edycja plenerowego widowiska „Zamek na Czorsztynie, czyli Bojomir i Wanda” Karola Kurpińskiego przyciągnęła tłumy miłośników muzyki klasycznej i historii, którzy szczelnie wypełnili zamkowe mury.

Spektakl rozpoczął się o godzinie 19:00, wprowadzając widzów w wyjątkowy klimat dziewiętnastowiecznego dzieła narodowego. Naturalna sceneria pienińskiego zamku, otoczonego mgłą i blaskiem zachodzącego słońca, stanowiła idealne tło dla romantycznej i pełnej humoru opowieści.

Tradycja spotyka historię

Zanim nad czorsztyńską warownią wybrzmiały pierwsze dźwięki uwertury, zgromadzoną publiczność oficjalnie powitał duet znakomitych konferansjerów – Piotr Gąsienica oraz Krystyna Kubik. Z adekwatną sobie klasą wprowadzili oni widzów w klimat wieczoru i zaprosili na scenę gości honorowych.

Niezwykle ważnym punktem części oficjalnej było wystąpienie Barbary Węglarz – Dyrektor Muzeum Pienińskiego. Wygłosiła ona pasjonujące słowo wstępne, w którym przybliżyła słuchaczom bogatą, wielowiekową historię ruin czorsztyńskiego zamku, idealnie zakorzeniając fabułę opery w realnym miejscu jej akcji.

Muzyka i teatr na najwyższym poziomie

Inscenizacja w reżyserii Błażeja Peszka zachwyciła dynamiką oraz doskonałym balansem między powagą a komizmem. Muzyczną stronę widowiska poprowadził Leopold Stawarz, pod którego batutą mistrzowsko zagrała Tatrzańska Orkiestra Klimatyczna. Publiczność mogła usłyszeć wyjątkowe aranżacje autorstwa Agnieszki Kreiner, które idealnie współgrały z akustyką historycznych murów.

Wybitne partie wokalne i aktorskie zaprezentowali soliści:

  • Maria Złotek (jako Wanda)
  • Ewa Walkowska (jako Łucja)
  • Tomasz Świerczek (jako Bojomir)
  • Piotr Kwinta (jako Nikita)
  • Matej Stachera (jako Dobrosław)

Artystom udało się stworzyć wyraziste, pełne życia postaci, które błyskawicznie zyskały sympatię widowni.

Ponadczasowa historia w nowoczesnym wydaniu

Kompozycja Karola Kurpińskiego z 1819 roku opowiada o losach rycerza Bojomira, który szukając schronienia w czorsztyńskim zamku, zamiast groźnych zjaw odnajduje swoją utraconą miłość – Wandę. Twórcy widowiska zręcznie połączyli tradycyjne motywy polskich tańców narodowych, takich jak polonez i mazur, z nowoczesną wrażliwością teatralną.

Gromkie brawa na stojąco oraz długa owacja po zakończeniu finałowej sceny były najlepszym dowodem na to, iż plenerowa opera w Czorsztynie stała się jednym z najważniejszych i najbardziej wyczekiwanych wydarzeń kulturalnych tego lata w całym regionie.

Projekt zrealizowano przy wsparciu finansowym Województwa Małopolskiego w ramach programu Mecenat Małopolski oraz pod patronatem Tomasza Hamerskiego – Starosty Powiatu Nowotarskiego i przy wsparciu finansowym Starostwa Nowotarskiego.

Idź do oryginalnego materiału