"Rada Pokoju" Trumpa. Macron odrzucił zaproszenie
Francja odrzuca zaproszenie do Rady Pokoju tworzonej przez Donalda Trumpa, która miałaby zarządzać odbudową Strefy Gazy. Wcześniej osoba z otoczenia francuskiego prezydenta Emmanuela Macrona poinformowała agencję Bloomberga, iż lider nie planuje przyjąć zaproszenia prezydenta USA. Z projektu statutu proponowanej grupy, do którego dotarł Bloomberg wynika, iż Trump miałby zostać jej pierwszym przewodniczącym oraz zachować decydujący wpływ na kwestie członkostwa. "Kraje członkowskie miałyby zasiadać w radzie przez trzy lata, ale mogłyby uzyskać stałe miejsce, wpłacając miliard dolarów w gotówce w ciągu pierwszego roku obowiązywania statutu" - informowała agencja. Biały Dom potwierdził te doniesienia. Samo przystąpienie i bycie niestałym członkiem nie wiązałoby się z kosztami. Decyzje Rady miałyby być podejmowane większością głosów, ale przewodniczący miałby prawo ich ostatecznego zatwierdzenia lub odrzucenia.
REKLAMA
Odmowa Paryża jest kolejnym sygnałem narastających napięć między Francją a Stanami Zjednoczonymi. Władze w Paryżu podkreślają, iż wbrew początkowym zapowiedziom Amerykanie chcą, aby działania Rady wykraczały poza samą kwestię odbudowy Gazy. "Rodzą się poważne wątpliwości, zwłaszcza w kwestii poszanowania zasad i struktury Organizacji Narodów Zjednoczonych, które w żadnym wypadku nie mogą zostać podważone" - podało biuro francuskiego prezydenta. Uważa się, iż Rada Pokoju miałaby w przyszłości stanowić konkurencję dla ONZ, której krytykiem jest Trump.
Zobacz wideo Trump przeszacował wartość ropy z Wenezueli, bo nafciarze z USA jej nie chcą
"Odrzucamy nowy kolonializm, imperializm, wasalizację i defetyzm"
Powołanie Rady Pokoju nie jest pierwszym działaniem Białego Domu, które spotyka się nad Sekwaną z krytyką - po interwencji w Wenezueli, planach przejęcia Grenlandii oraz groźbach dotyczących nałożenia ceł na europejskie kraje. Paryż zagroził Stanom Zjednoczonym odwetem Unii Europejskiej i zwołał naradę ministrów finansów grupy G7. - Odrzucamy nowy kolonializm i nowy imperializm, a także wasalizację i defetyzm - oświadczył z kolei szef francuskiego MSZ Jean-Noël Barrot podczas debaty w parlamencie poświęconej sytuacji międzynarodowej. - Przechodzimy przez bezprecedensowy moment próby dla relacji transatlantyckich - dodała francuska ministerka obrony Catherine Vautrin.
Czym jest Rada Pokoju? Trump tworzy nowe gremium
Rada Pokoju to organ, którego zadaniem będzie rozstrzyganie konfliktów międzynarodowych. Powołanie tego gremium to efekt planu pokojowego dla Strefy Gazy. Donald Trump ma zostać pierwszym przewodniczącym tej grupy i to on wybiera, które państwa zostaną zaproszone do członkostwa. Zaproszenia do Rady Pokoju otrzymało około 60 państw i organizacji, w tym liderzy Francji, Niemiec, Włoch, Kanady, Rosji, Białorusi i Turcji, a także reprezentanci regionu Bliskiego Wschodu oraz przewodnicząca Komisji Europejskiej. Polskę miałby reprezentować prezydent Karol Nawrocki.
Przeczytaj również: "Izrael wyrzuca organizacje humanitarne ze Strefy Gazy. 'Cyniczne ograniczanie dostępu do pomocy'".
Źródła:Bloomberg, IAR

8 godzin temu









