Trudno się dziwić, bo w sumie zapowiadał to, zanim został prezydentem. Ale zapowiadał też pełną transparentność i otwartość. I tu jest nieco gorzej, bo choć decyzje o odwołaniach zostały podjęte, to nie podano
ich oficjalnych powodów. I kto zajmie się na przykład sprawami uczniów po likwidacji stanowiska ich rzeczniczki.













