Limit dwóch kadencji dla posłów i senatorów? PSL przedstawiło swój pomysł

2 godzin temu

W Warszawie obraduje w sobotę Rada Naczelna PSL poświęcona roli samorządu. Podczas wystąpienia lider ludowców odniósł się m.in. do ustawy z 2018 r., która ograniczyła możliwość pełnienia funkcji wójta, burmistrza i prezydenta miasta do maksymalnie dwóch kadencji. Przepisy mają zastosowanie od wyborów samorządowych w 2018 roku. Kosiniak-Kamysz przypomniał, iż PSL stanowczo sprzeciwiało się tej zmianie, a w 2025 r. złożyło w Sejmie projekt ustawy znoszący obowiązujące ograniczenie liczby kadencji.

"Od siebie zacznijcie, posłowie i senatorowie"

- Podejmowaliśmy działania, żeby zablokować tę fatalną ustawę, która jest niekonstytucyjna, bo ogranicza prawa i wolności obywatelskie. Jest instytucja referendum, jak widać bardzo skuteczna. [...] Wyborcy umawiają się na określoną kadencję, później jest weryfikacja i ostatnie wybory bardzo dobrze pokazały, iż wielu wójtów, burmistrzów, prezydentów po prostu zostało w nich wymienionych, o ile się nie sprawdzali - zauważył szef MON.

- Chcielibyśmy, żeby dzisiejsza Rada Naczelna PSL podjęła zobowiązanie i zobowiązała również klub parlamentarny PSL do zdynamizowania prac w tym zakresie (nad projektem ustawy znoszącej dwukadencyjność - red.). [...] My będziemy głosować za - zapewnił. Dodał, iż ludowcy przekonali część koalicjantów do poparcia zmiany, choć nie wszystkich. - Będziemy kontynuować pracę nad tą ustawą i będziemy wnioskować do prezydenta o jej podpisanie - zadeklarował.

Zaznaczył, iż o ile ustawa nie znajdzie akceptacji w Sejmie bądź u prezydenta, to Polskie Stronnictwo Ludowe będzie proponować, by wprowadzić dwukadencyjność dla posłów i senatorów. Dodał, iż potrzebna byłaby do tego zmiana Konstytucji, choć - jak ocenił - jest to możliwe.

- PSL będzie tą partią, która mówi: nie od samorządu, nie od Polski lokalnej, tylko od siebie zacznijcie, posłowie i senatorowie. [...] To nie jest żaden szantaż, [...] tylko to jest miara sprawiedliwości tak naprawdę, bo nie może być tak, iż zaczyna się nie od siebie, tylko zaczyna się od innych - stwierdził Kosiniak-Kamysz.

Dwukadencyjność organów wykonawczych gmin, połączona z wydłużeniem jednej kadencji do pięciu lat, została wprowadzona w 2018 r. Złożony w lipcu 2025 r. projekt PSL przewiduje zniesienie zasady, według której wójtem, burmistrzem czy prezydentem miasta można być tylko przez dwie kadencje. W projekcie zaproponowano także likwidację zakazu startu przez kandydata na wójta, burmistrza, prezydenta miasta również w wyborach do rady powiatu i do sejmiku województwa.

W styczniu tego roku projekt skierowano po drugim czytaniu do ponownych prac w komisji sejmowej. Od tego czasu prace nie były kontynuowane.

Idź do oryginalnego materiału