
Widok z lotu ptaka na lotnisko Billy Bishop Island.
Rozbudowa lotniska Billy Bishop może negatywnie wpłynąć na zdrowie mieszkańców nabrzeża Toronto – ostrzegła główna lekarka miasta, dr Michelle Murti. Jej zdaniem większa liczba lotów oznaczałaby wzrost hałasu oraz zanieczyszczenia powietrza.
– Jakie samoloty będą tam latać? Ile będzie lotów dziennie? To od tych czynników zależy rzeczywisty wpływ na zdrowie mieszkańców – powiedziała podczas konferencji prasowej.
Choć premier Ontario Doug Ford nie przedstawił jeszcze oficjalnego projektu, Toronto Port Authority szacuje, iż rozbudowa lotniska kosztowałaby od 4 do 5 mld dolarów i mogłaby potrwać choćby 25 lat.
Dr Murti zwróciła uwagę, iż inwestycja może mieć również skutki gospodarcze, w tym wpłynąć na realizację planowanych inwestycji mieszkaniowych w okolicy.
W czerwcu Transport Canada rozpoczął konsultacje społeczne dotyczące przyszłości lotniska Billy Bishop. Mieszkańcy mogą przesyłać swoje opinie do 24 lipca. Resort zapewnia, iż priorytetami pozostają ograniczenie hałasu, ochrona środowiska oraz rozwój infrastruktury społecznej.

















