Kto został dyrektorem Lwóweckiej Biblioteki Publicznej?

1 godzina temu
Zdjęcie: lwówecka biblioteka publiczna


Poznaliśmy nazwisko nowego dyrektora Lwóweckiej Biblioteki Publicznej. Jak wskazuje burmistrz osoba ta wszystkie wymagania formalne określone w ogłoszeniu o konkursie.

Przez ostatnie miesiące przyszłość Lwóweckiej Biblioteki Publicznej była jednym z tematów pojawiających się w dyskusjach o funkcjonowaniu miejskich instytucji kultury. Powodem były nie tylko kończąca się kadencja dotychczasowej dyrektor, ale również dane pokazujące zmiany w liczbie czytelników, wypożyczeń i odwiedzin biblioteki. W czerwcu podczas sesji Rady Miejskiej wprost pojawiło się pytanie o to, w jakiej formule instytucja powinna działać w kolejnych latach.

Lwówecka Biblioteka Publiczna w ciągu kilku lat straciła znaczną część aktywności czytelników. Jak już informowaliśmy, ubytek wynosi ponad 40 procent. W tym samym czasie liczba mieszkańców gminy zmniejszyła się o około 8,8 procent. O ile więc problemy demograficzne są rzeczywistym czynnikiem wpływającym na funkcjonowanie biblioteki, to nie tłumaczą skali spadku liczby jej użytkowników.

Jeszcze gorzej wyglądają dane dotyczące wypożyczeń. W okresie ostatnich sześciu lat zainteresowanie spadło o ponad 37 tysięcy wypożyczeń, co oznacza spadek o ponad 60 procent. Podobny trend widać w statystykach odwiedzin. Tu spadek sięga ponad 40 procent. Zmniejszeniu uległ także sam księgozbiór. W 2019 roku biblioteka posiadała 80 715 woluminów. Na koniec 2025 roku było ich 64 315, czyli o ponad 16 tysięcy mniej.

Właśnie te dane doprowadziły do dyskusji o tym, czy obecna formuła funkcjonowania biblioteki powinna zostać utrzymana.

Podczas czerwcowej sesji Rady Miejskiej Arkadiusz Gutka zwrócił uwagę na pogarszające się statystyki i zapytał o przyszłość instytucji. Wśród przedstawionych przez niego scenariuszy znalazło się połączenie biblioteki z Lwóweckim Ośrodkiem Kultury. Pod rozwagę poddawał również zmianę lokalizacji biblioteki, m.in. przeniesienie jej z pierwszego piętra ratusza w miejsce bardziej dostępne dla mieszkańców.

W tym ważnym momencie dla instytucji burmistrz ogłosił konkurs na dyrektora. Jednym z istotniejszych powodów była kończąca się kadencja pani dyrektor. Zgodnie z ogłoszeniem, kandydaci musieli m.in. posiadać wyższe wykształcenie, co najmniej roczny staż pracy w kulturze, edukacji lub zarządzaniu, a także przedstawić autorską koncepcję programowo-organizacyjną funkcjonowania biblioteki na kolejne trzy lata.

Oferty można było składać do 21 sierpnia. Po zakończeniu postępowania Urząd Gminy i Miasta Lwówek Śląski opublikował lakoniczną informację o jego wyniku.

Z dokumentu wynika, iż stanowisko dyrektora Lwóweckiej Biblioteki Publicznej ponownie obejmie Aleksandra Szymanowicz-Bogdan z Niwnic.

W uzasadnieniu wyboru burmistrz podał jedynie, iż kandydatka spełniła wszystkie wymagania formalne, wykazała się odpowiednim poziomem wiedzy, kompetencji i umiejętności wymaganych na stanowisku oraz uzyskała najwyższą ocenę w przeprowadzonym procesie rekrutacyjnym.

„Pani Aleksandra Szymanowicz-Bogdan spełniła wszystkie wymagania formalne określone w ogłoszeniu o konkursie. Wykazała się odpowiednim poziomem wiedzy, kompetencji i umiejętności niezbędnych do wykonywania obowiązków, uzyskała najwyższą ocenę w przeprowadzonym procesie rekrutacyjnym i tym samym zakwalifikowana została do zatrudnienia na w/w stanowisko.” – wskazał burmistrz.

W naszej ocenie zabrakło nie tylko informacji o liczbie kandydatek, bo jak nieoficjalnie wiemy, do oprócz pani Aleksandry startowała jeszcze jedna osoba, ale przede wszystkim merytorycznego uzasadnienia decyzji.

Teraz najważniejsze będzie to, czy poza papierowymi koncepcjami, zmiana dokona się także w praktyce i jakie działania zostaną podjęte, by zahamować odpływ czytelników i zainteresowanie placówką?

Idź do oryginalnego materiału