Do 7 września mieszkańcy, radni, organizacje oraz stowarzyszenia mogą zgłaszać swoje pomysły do budżetu miasta Bełchatowa na 2027 rok. Projekt budżetu to najważnieszy dokument finansowy miasta, który pokazuje, jakie dochody i wydatki miasto planuje na kolejny rok oraz które inwestycje, remonty i zadania mogą trafić do realizacji. Są w nim uwzględniane oczywiście też środki na edukację, pomoc społeczną, zieleń miejską oraz rozwój infrastruktury. I choć do uchwalenia budżetu zostało jeszcze kilka miesięcy, to prace nad nim już trwają. Pojawiają się też pierwsze pomysły od radnych.
Ciekawą propozycję do budżetu zgłosił radny Marcin Rzepecki (Nowa Lewica), który w swoim wniosku zaproponował, aby miasto kupiło nieruchomość po Telekomunikacji Polskiej/Orange, która mieści się przy ulicy Kościuszki i jest na sprzedaż. Jego zdaniem w budynku mógłby powstać ośrodek o roboczej nazwie "MDM - Miejsce dla Młodych", który stworzyłby nowoczesną, ogólnodostępną i wielofunkcyjną przestrzeń dla młodych mieszkańców miasta.
- MDM ma być miejscem tworzonym z młodymi i dla młodych – dostępnym zarówno dla osób chcących uczestniczyć w zorganizowanych zajęciach, jak i dla tych, które potrzebują bezpiecznej przestrzeni do spotkania, odpoczynku, nauki lub realizacji własnych pomysłów - przekonuje radny Rzepecki w swoim wniosku.
https://ddbelchatow.pl/wydarzenia/mieszkancy-woj-lodzkiego-czekali-na-inwestycje-30-lat-ktore-miejscowosci-znalazly-sie-na-liscie/a4p0lpCBFm7qx75X0KgeJak dodaje, inspiracją są miejskie przestrzenie młodzieżowe rozwijane m.in. w Warszawie oraz krakowskie Pracownie Młodych. W ramach adaptacji budynku przy ulicy Kościuszki mogłyby powstać m.in.: otwarta strefa spotkań i relaksu, sala dla grup nieformalnych, pracownia muzyczna, sala prób dla zespołów. Byłaby to też przestrzeń do spotkań dla samorządów uczniowskich, Młodzieżowej Rady Miejskiej, stowarzyszeń i organizacji pozarządowych. Radny proponuje też wiele innych możliwych rozwiązań, które mogłyby funkcjonować w zaadaptowanym obiekcie jak np. przestrzeń dla studia nagrań, podcastów, fotografii i filmu; pracowni plastycznej, rękodzielniczej i makerspace; strefy gier planszowych, e-sportu i nowych technologii; przestrzeni do nauki, korepetycji i pracy projektowej. Mogłaby tam też funkcjonować np. sala warsztatowa, niewielka scena do koncertów czy stand-upu, kina czy innych wydarzeń młodzieżowych.
- Program funkcjonalny powinien zostać dopracowany po konsultacjach z młodzieżą, szkołami, Młodzieżową Radą Miejską, organizacjami społecznymi i osobami pracującymi z młodymi. Efektem będzie trwałe stworzenie centralnego, rozpoznawalnego miejsca aktywności młodzieżowej w Bełchatowie - czytamy w złożonym wniosku.
Problemem mogą okazać się jednak... pieniądze. Wartość szacunkowa projektu to ok. 6,1 mln zł z czego 1,6 mln zł trzeba byłoby przeznaczyć na zakup nieruchomości, a pozostałą część na adaptację budynku na potrzeby "MDM - Miejsca dla Młodych". Radny uważa, iż takie miejsce w mieście jest potrzebne.
- Bełchatów potrzebuje stałej, atrakcyjnej i łatwo dostępnej przestrzeni, która nie będzie wyłącznie kolejną salą zajęciową, ale miejscem codziennej obecności młodych ludzi i realizacji ich własnych inicjatyw. Młodzież potrzebuje miejsca do spotkań poza szkołą i domem, rozwijania zainteresowań, aktywności kulturalnej i sportowej, współpracy, nauki, odpoczynku oraz budowania relacji - przekonuje radny w swoim wniosku.
https://ddbelchatow.pl/wydarzenia/kopalnia-i-elektrownia/zaskakujaca-decyzja-w-pge-znany-polityk-stracil-dyrektorska-posade/EgzFPLMg3HYXJvazl5kX









