Polski rynek wieprzowiny może stać się areną jednego z największych skandali gospodarczych ostatnich miesięcy. Minister rolnictwa Stefan Krajewski oficjalnie zwrócił się do Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów z prośbą o pilne zbadanie sytuacji na rynku skupu świń. Powód? Podejrzenia możliwej zmowy cenowej i wykorzystywania przewagi przez największe zakłady mięsne.
Rolnicy alarmują, iż ceny skupu żywca są dziś dramatycznie niskie i często nie pokrywają choćby kosztów produkcji. Tymczasem konsumenci w sklepach przez cały czas płacą wysokie ceny za mięso. Coraz więcej osób zadaje więc jedno pytanie: gdzie znikają pieniądze?
Według danych przekazanych przez resort rolnictwa:
- cena skupu żywca wieprzowego wynosi około 5,48 zł za kilogram,
- w klasie poubojowej E to niespełna 7 zł za kilogram.
Przy obecnych kosztach pasz, energii, paliwa, usług weterynaryjnych oraz wymogach związanych z ASF, wielu hodowców balansuje na granicy opłacalności. Część gospodarstw mówi już wprost o walce o przetrwanie.
Ministerstwo zwraca uwagę, iż rynek jest coraz bardziej zdominowany przez kilka dużych zakładów mięsnych, podczas gdy producenci pozostają rozproszeni i mają znacznie słabszą pozycję negocjacyjną. W praktyce może to oznaczać sytuację, w której rolnik nie ma realnego wpływu na cenę, jaką otrzymuje za swoją produkcję.
W oficjalnym piśmie do prezesa UOKiK Tomasza Chróstnyego minister Stefan Krajewski domaga się sprawdzenia:
- czy na rynku dochodzi do zmowy cenowej,
- czy stosowane są nieuczciwe praktyki handlowe,
- oraz czy nie dochodzi do wykorzystywania przewagi kontraktowej wobec polskich hodowców.
Jeśli podejrzenia się potwierdzą, sprawa może wywołać ogromne konsekwencje dla całego rynku spożywczego w Polsce. Rolnicy od miesięcy alarmują, iż pracują poniżej kosztów, podczas gdy ceny w sklepach nie spadają. Coraz częściej pojawiają się głosy, iż ktoś po drodze zarabia ogromne pieniądze kosztem producentów i konsumentów.
Resort rolnictwa zapowiada pełną współpracę z UOKiK i podkreśla, iż celem jest przywrócenie uczciwej konkurencji oraz ochrona polskich gospodarstw.











