Kto chce zostać sołtysem? Kto chce pracować w radzie sołeckiej?

2 dni temu

Sołtysi odchodzą, nie chcą już pełnić swoich funkcji. Nie przekonują ich apanaże, obowiązkowe ubezpieczenia, dodatki do emerytury czy większa autonomia.

Rola sołtysa

Choć sołtys nie jest pracownikiem urzędu gminy, w wielu miejscowościach to właśnie do niego w pierwszej kolejności mieszkańcy kierują swoje sprawy, pytania i problemy. Jest najbliżej swoich mieszkańców, zna ich potrzeby, przekazuje im informacje, reprezentuje sołectwo wobec władz gminy, a często także angażuje się w organizację wydarzeń, zebrania wiejskie czy inicjatywy dotyczące swojej miejscowości. W praktyce zakres jego zaangażowania często wykracza daleko poza formalne obowiązki.

Dodatki dla sołtysa

W ostatnich latach znaczenie tej funkcji zostało również zauważone na szczeblu centralnym. Sołtysi, którzy przez odpowiednio długi czas pełnili swoje funkcje, mogą otrzymać specjalne świadczenie pieniężne do emerytury. Od tego roku funkcjonuje także obowiązkowe ubezpieczenie związane z pełnieniem funkcji sołtysa. Do tego dochodzą kompetencje wynikające z przepisów lokalnych, m.in. możliwość zarządzania powierzonym mieniem komunalnym czy udziału w pracach komisji rady gminy.

Za tę pracę sołtysi otrzymują diety lub inne świadczenia ustalane przez rady gmin. Ich wysokość zależy od konkretnej gminy, dlatego w skali kraju nie ma jednej stawki. Warto jednak pamiętać, iż za pozornie niewielką kwotą stojącą przy tej funkcji kryje się przede wszystkim codzienna praca na rzecz mieszkańców.

Sołtys czy lokalny polityk?

Zostając sołtysem człowiek wchodzi w lokalną politykę. Musi wyważać słowa, by nikogo nie urazić, szczególnie osób, od których zależy realizacja zadań na terenie jego sołectwa. Wraz z nową tabliczką na płocie zaczynają się pojawiać pytania, o to z kim siada przy stole, z kim rozmawia, jakie ma poglądy, przekonania, na kogo głosuje? To często sprawia spore problemy. Bo człowiek, który chciał zrobić coś dobrego dla swojej miejscowości zaczyna dostrzegać przed sobą ścianę.

Oczekiwania mieszkańców kontra realia

W wielu sołectwach dochodzą do tego lokalne spory. Niektórzy mieszkańcy nie rozumieją roli i kompetencji sołtysa oczekując od niego rzeczy, na które nie ma wpływu. Liczne pretensje ze strony sąsiadów wymagają stalowych nerwów i grubej skóry. Wraz z rosnącymi wymaganiami stawianymi przed sołtysem ten zaczyna się zastanawiać, czy warto być sołtysem?

Gdy nie udaje mu się przebić muru często w trakcie kadencji zdarza się, iż sołtysi odchodzą. Niestety, gro takich osób, na lata odcina się od angażowania w życie miejscowości. Traci na tym nie tylko sołectwo, ale cała gmina.

Gmina Lubomierz

W ostatnim czasie za pracę i możliwość reprezentowania mieszkańców podziękował sołtys sołectwa Wojciechów w gminie Lubomierz. Wybory nowego lidera miały nastąpić w niedzielę 6 września. Do tych jednak nie doszło, bo nie było chętnych by przejąć pałeczkę.

Nowymi członkami Rady Sołeckiej wsi Wojciechów zostali: Dymitroca Grzegorz, Gabryś Irena Elżbieta i Kot Janusz Waldemar.

Oleszna Podgórska

W gminie Lubomierz trwa także procedura związana z uzupełnieniem składu rady sołeckiej w sołectwie Oleszna Podgórska. Tu przedwyborcze zebranie zaplanowano na 9 września, na godzinę 17.

Idź do oryginalnego materiału