Krośnieńską Koronę Górską stanowi 15 szczytów, które udało mi się zdobyć na rowerze. Oczywiście, nie na wszystkie szczyty można było wjechać. Zsiadałem z roweru tylko tam, gdzie było to konieczne, w myśl powiedzenia: „Nie ma takiego podjazdu, żeby go nie podejść”.
W większości trasa na poszczególny szczyty prowadziła oznaczonymi szlakami turystycznymi. Czasem szlak wiódł zarośniętymi, nie oznaczonymi ścieżkami, drogami polnymi, szutrowymi czy mało używanymi drogami leśnymi zawalonymi wywróconymi drzewami, konarami, kamieniami i głazami. Wtedy pokonanie kilkunastu metrów zajmowało sporo czasu. Były wyjazdy, były też swobodne zjazdy, ale zdarzało się sprowadzać rower na zablokowanych hamulcach. Takie zejście miałem z Ostrej.
Bogdan Zubek







Propozycja odznaki dla rowerzysty



![REGION. Kolejne umowy w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej podpisane. Pieniądze dla Powiatu Brzeskiego i Gminy Żegocina [ZDJĘCIA]](https://bochniazbliska.pl/wp-content/uploads/2026/07/20260710_OLiOC-35.jpg)



![Klauni, bańki mydlane i uliczne spektakle. Rozpoczął się 28. Festiwal Teatru Otwartego w Świdnicy [FOTO/VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/28.-Festiwal-Teatru-Otwartego-D1-Klaunikowa-Fifi-2026.07.10-17.jpg)

