82. rocznica Powstania Warszawskiego. Prezydent upamiętnił ofiary rzezi Woli

1 godzina temu
Zdjęcie: Prezydent Karol Nawrocki złożył kwiaty pod tablicą upamiętniającą rzeź Woli (autor: PAP/Paweł Supernak)


W warszawskim Parku im. Edwarda Szymańskiego, przy skrzyżowaniu ulic Wolskiej i Elekcyjnej, pod tablicą poświęconą rzezi Woli prezydent Karol Nawrocki złożył kwiaty. W ten sposób upamiętnił ofiary niemieckiego ludobójstwa na stołecznej Woli.

Prezydent RP @NawrockiKn oddał hołd pomordowanym mieszkańcom Woli, składając kwiaty przed pomnikiem upamiętniającym egzekucje dokonane przez Niemców 5 i 8 sierpnia 1944 r. podczas Rzezi Woli. pic.twitter.com/sqmMMOlnR1

— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) August 1, 2026

Powstanie Warszawskie było bitwą o Polskę. Powstańcy bili się o to, aby Polska była niepodległa w obliczu dwóch systemów totalitarnych mających za cel jej zniszczenie. Powstanie Warszawskie to także cierpienie tych, którzy nie byli gotowi do tego, by się bić; to cierpienie niewinnych ofiar, tych, którzy mieli po prostu pragnienie przeżycia. Warszawska Wola jest tego najtragiczniejszym przykładem – mówił prezydent.

Prezydent Karol Nawrocki złożył kwiaty pod tablicą upamiętniającą rzeź Woli/fot. PAP/Paweł Supernak

Rzeź Woli – jeden z największych mordów na ludności Warszawy

W czasie Powstania Warszawskiego oddziały niemieckie dopuściły się szeregu masowych mordów na ludności cywilnej miasta. Jednym z największych była tzw. rzeź Woli, rozpoczęta 5 sierpnia.

Stanowiła część działań Niemców, którzy na bezpośredni rozkaz Adolfa Hitlera przystąpili do planu zburzenia Warszawy i wymordowania jej mieszkańców. W masowych egzekucjach zabito – według różnych szacunków – od 40 do 60 tys. mieszkańców dzielnicy. Eksterminacja na dużą skalę zakończyła się 7 sierpnia, jednak w mniejszym stopniu trwała aż do 12 sierpnia, kiedy gen. Erich von dem Bach-Zelewski wydał zakaz mordowania ludności cywilnej Warszawy, która odtąd miała być wykorzystywana jako darmowa siła robocza dla niemieckiej machiny wojennej.

Dowódcą wojsk dokonujących mordów na Woli był SS-Gruppenführer Heinz Reinefarth. Po wojnie mieszkał on w RFN. Był burmistrzem kurortu Westerland na wyspie Sylt i deputowanym do Landtagu w Szlezwiku-Holsztynie. Mimo wielu starań nigdy nie udało się pociągnąć go do odpowiedzialności.

Pomnik Ofiar Rzezi Woli

Przez wiele lat zbrodnie popełnione na Woli nie były dostatecznie upamiętnione. Po wojnie zinwentaryzowano miejsca straceń, oznaczając je w większości piaskowcowymi tablicami. Przez długi czas nie podejmowano jednak innych działań na rzecz uczczenia ofiar ludobójstwa. Dopiero w 2004 r. odsłonięto pomnik Ofiar Rzezi Woli, na skwerze przy rozwidleniu Alei Solidarności i ulicy Leszno. W 2010 r. Rada Warszawy ustanowiła 5 sierpnia Dniem Pamięci Mieszkańców Woli.

Prezydent Karol Nawrocki złożył kwiaty pod tablicą upamiętniającą rzeź Woli/ fot. PAP/Paweł Supernak

Powstanie Warszawskie wybuchło 1 sierpnia 1944 r. o godz. 17. Było największą akcją zbrojną podziemia w okupowanej przez Niemców Europie i największym zrywem niepodległościowym na terenie okupowanej Polski. Do walki w stolicy przystąpiło około 40-50 tys. powstańców. Planowane na kilka dni, trwało ponad dwa miesiące. W czasie walk w Warszawie zginęło około 18 tys. powstańców, 25 tys. zostało rannych. Straty wśród ludności cywilnej wynosiły około 180 tys. zabitych. Pozostałych przy życiu mieszkańców Warszawy, około 500 tys. osób, wypędzono z miasta.

Walczyli o wolną i suwerenną Polskę. 82 lata temu wybuchło Powstanie Warszawskie

Idź do oryginalnego materiału