Krasnystaw. Radny pyta o odwołanie prezesa KRAS-EKO. Dlaczego dowiedział się o tym z prasy?

3 godzin temu
Lucjan Wąsiura przypomniał, iż miasto posiada trzy spółki komunalne i jako samorząd ma wobec nich określone obowiązki. W ocenie radnego to właśnie Miasto Krasnystaw powinno trzymać rękę na pulsie i na bieżąco przekazywać informacje o ewentualnych zawirowaniach czy problemach związanych z funkcjonowaniem tych przedsiębiorstw.- "Pojawiające się zawirowania czy nieprawidłowości w funkcjonowaniu podległych miastu przedsiębiorstw powinny być na bieżąco zgłaszane przez ich zarządy Panu Burmistrzowi, natomiast włodarz miasta przedstawia stan rzeczy Radzie Miasta, by ta miała aktualną wiedzę i obraz sytuacji. Kilka dni temu dowiedziałem się z artykułu w gazecie, iż w spółce KRAS-EKO został odwołany prezes zarządu. Nie jest dobrze postrzegane, iż Radni Rady Miasta takie informacje uzyskują z prasy, a nie z Urzędu Miasta"- napisał w interpelacji Lucjan Wąsiura. W piśmie pytał, z czego wynikała decyzja o odwołaniu prezesa. - "Czy decyzja burmistrza wynikała z nieprawidłowości w zarządzaniu spółką, o ile tak, to jakie to były okoliczności? Czy odwołanie ze stanowiska prezesa spółki KRAS-EKO wpłynie na utworzenie nowego miejsca pracy w administracji przedsiębiorstwa i jakie to będzie generowało dodatkowe koszty?" - dopytywał radny. Burmistrz Daniel Miciuła udzielił szczegółowej odpowiedzi na interpelację radnego.- "Na wstępie należy przypomnieć podstawową, wynikającą z przepisów Kodeksu spółek handlowych zasadę funkcjonowania spółek prawa handlowego z udziałem jednostek samorządu terytorialnego: Burmistrz Miasta nie jest organem spółki i nie posiada kompetencji do powoływania ani odwoływania jej zarządu. Organami spółki są Zgromadzenie Wspólników, Rada Nadzorcza oraz Zarząd, a ich kompetencje są ściśle określone w umowie spółki oraz w przepisach prawa" - poinformował Miciuła. Podkreślił, iż w przypadku spółki KRAS-EKO Sp. z o.o. decyzja o odwołaniu Roberta Poniedziałka z funkcji prezesa zarządu została podjęta przez Radę Nadzorczą spółki, która działa w granicach swoich uprawnień. - "W związku z tym sugestia zawarta w interpelacji, jakoby to Burmistrz Miasta odwołał Prezesa spółki, jest nieprawdziwa i wynika z niezrozumienia elementarnych zasad funkcjonowania spółek prawa handlowego. Rada Nadzorcza, jako organ nadzoru właścicielskiego, podejmuje decyzje kadrowe w oparciu o ocenę pracy zarządu, sytuację ekonomiczną spółki oraz realizację jej celów. Są to kwestie objęte przepisami prawa handlowego, a nie bieżącej administracji Urzędu Miasta. Odnosząc się do stwierdzenia, jakoby Burmistrz był zobowiązany do bieżącego informowania Rady Miasta o wszystkich zdarzeniach zachodzących w spółce KRAS-EKO Sp. z o.o., należy wskazać, iż twierdzenie to nie znajduje oparcia w obowiązujących przepisach" - podkreślił Miciuła. W piśmie burmistrz zwrócił również uwagę na istotny, a często pomijany fakt. Miasto Krasnystaw nie jest jedynym właścicielem KRAS-EKO, ale jednym z trzech wspólników. Oznacza to, iż nie posiada pełni praw decyzyjnych i nie może traktować spółki jak jednostki podległej urzędowi. To z kolei przekłada się na zakres obowiązków informacyjnych wobec radnych.- "Wspólnicy wykonują swoje prawa właścicielskie poprzez Zgromadzenie Wspólników, natomiast bieżący nadzór nad spółką sprawuje Rada Nadzorcza, a zarządzanie jej sprawami należy do Zarządu. W związku z tym Burmistrz Miasta, działając jako przedstawiciel jednego ze wspólników, nie posiada ani kompetencji, ani podstaw prawnych do ingerowania w bieżące funkcjonowanie spółki czy do prowadzenia „raportowania" wobec Rady Miasta w zakresie decyzji podejmowanych przez organy spółki" - dodał Miciuła. Wyjaśnił też, iż oczekiwanie, aby informował radę o każdej decyzji organów KRAS-EKO, oznaczałoby podważenie autonomii spółki oraz złamanie podstawowych zasad jej funkcjonowania.- "Odnosząc się do pytania o „racjonalne wyjaśnienie zaistniałej sytuacji", należy podkreślić, iż w prawidłowo funkcjonującej spółce komunalnej racjonalnym mechanizmem jest właśnie to, iż organ nadzorczy reaguje na sytuację w spółce samodzielnie i zgodnie z prawem, bez konieczności politycznych czy administracyjnych ingerencji. Odwołanie Prezesa Zarządu nie powoduje automatycznie tworzenia nowych etatów w administracji spółki ani generowania dodatkowych kosztów. Funkcjonowanie spółki jest zabezpieczone przez obowiązujące procedury i strukturę organizacyjną" - zapewnił burmistrz. I dodał:- "Na zakończenie warto zauważyć, iż informacje o składzie organów spółek komunalnych, w tym o zmianach w zarządzie, są publicznie dostępne w Krajowym Rejestrze Sądowym. Jest to źródło wiedzy nie mniej wiarygodne niż prasa, a przy tym pozwalające na adekwatne rozumienie kompetencji poszczególnych organów" - podsumował Daniel Miciuła. w tej chwili trwa proces wyłaniania nowego prezesa Międzygminnego Składowiska Odpadów Komunalnych „KRAS-EKO”. Zakończył się pierwszy etap rekrutacji na to stanowisko, a do konkursu przystąpiło trzech kandydatów ubiegających się o kierowanie spółką. Jak wynika z opublikowanej listy, do II etapu zakwalifikowały się trzy osoby, czyli wszyscy, którzy ubiegają się o to stanowisko. Jest to: Grzegorz Czyż, Janusz Bajor, Grzegorz Gromadzki. Czytaj także:
Idź do oryginalnego materiału