„Mamy już ponad 100 tysięcy podpisów pod referendum” – informuje w mediach społecznościowych Łukasz Gibała, jeden z największych krytyków obecnego prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego i zwolennik jego odwołania. Wszystko wskazuje na to, iż w najbliższym czasie inicjatorzy referendum złożą dokumenty u komisarza wyborczego, by ten policzył podpisy, a potem wyznaczył termin głosowania.
Oficjalny licznik na stronie referendumkrk.pl pokazuje, iż inicjatorzy odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego mają ponad 80 tys. podpisów. Ale w mediach społecznościowych Łukasz Gibała poinformował we wtorek, 3 marca 2026, iż podpisów jest już ponad 100 tysięcy. Do końca zbiórki pozostało jeszcze 26 dni, ale inicjatorzy referendum deklarowali, iż wystarczy im 100 tys. podpisów, by taką zbiórkę już zakończyć.
Według Łukasza Gibały w ostatnich dniach zbieranie podpisów przyspieszyło, co – zdaniem radnego – ma związek z próbą upolitycznienia referendum przez Donalda Tuska i jego słowami o tym, iż „referendum to rozróba polityczna PiS i Konfederacji”. – Widać, iż Krakowianie nie lubią jak politycy obrażają zwykłych mieszkańców – ocenia Łukasz Gibała.
Jeśli referendum zostanie zarządzone, Krakowanie będą odpowiadać na dwa pytania. Pierwsze dotyczy odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego, drugie – odwołania Rady Miasta Krakowa.
Oficjalnie inicjatorzy referendum chcą odwołać prezydenta m.in. za narastające zadłużenie miasta, brak realizacji obietnic wyborczych, złą politykę kadrową i „styl sprawowania urzędu”. Rada powinna mieć skróconą kadencję – jak twierdzą inicjatorzy referendum – za nierealistyczne zapisy uchwały budżetowej na rok 2026 i przyjmowanie kontrowersyjnych uchwał, w tym o Strefie Czystego Transportu.
(GEG)

1 godzina temu





![Nowy zarząd i medal od posła. OSP Ostrołęka podsumowała rok i wybrała władze [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/collage19.jpg)




