Kraków zagłosował, jak zagłosował. Nie nam, ludziom spoza Krakowa, rozstrzygać, czy krakowianie mieli rację, czy jej nie mieli, bo to oni stoją w swoich korkach, patrzą na swoje ulice, oddychają swoim miejskim powietrzem i żyją ze skutkami własnych decyzji. Choć, żeby nie było zbyt świętoszkowato, my też pewnie mielibyśmy swoje trzy grosze do dorzucenia. Bo [...]