Kontrolerzy ze spółdzielni skontrolują Twój lokal. Popełnisz błąd? Konsekwencje mogą być kosztowne

1 godzina temu

Do 1 stycznia 2027 roku w budynkach wielolokalowych trzeba dostosować określone urządzenia pomiarowe do nowych wymagań. Chodzi o ciepłomierze, podzielniki kosztów ogrzewania oraz wodomierze ciepłej wody, które nie umożliwiają zdalnego odczytu. Dlatego spółdzielnie i zarządcy mogą prowadzić inwentaryzacje oraz wymiany urządzeń w mieszkaniach. Nie oznacza to jednak, iż kontroler może wejść do lokalu w dowolnym momencie i sprawdzać wszystko, co chce.

Fot. Shutterstock / Warszawa w Pigułce

Termin jest coraz bliżej. Przepisy wprost wskazują, iż do 1 stycznia 2027 roku właściciel lub zarządca budynku wielolokalowego ma zastąpić wcześniej zamontowane urządzenia nieposiadające odpowiedniej funkcji urządzeniami umożliwiającymi zdalny odczyt. :contentReference[oaicite:0]{index=0}

1 stycznia 2027 roku to kluczowa data

Zmiana nie pojawiła się nagle w 2026 roku. Jej źródłem jest wcześniejsza nowelizacja przepisów dotyczących efektywności energetycznej, która wprowadziła okres przejściowy na wymianę urządzeń.

Graniczną datą jest 1 stycznia 2027 roku.

Do tego czasu istniejące ciepłomierze lokalowe, podzielniki kosztów ogrzewania oraz wodomierze służące do pomiaru ciepłej wody użytkowej, objęte regulacją, mają posiadać funkcję zdalnego odczytu. Obowiązek obejmuje również urządzenia zamontowane jeszcze przed wejściem nowych zasad w życie. :contentReference[oaicite:1]{index=1}

Stare podzielniki mogą zniknąć z mieszkań

Zmiana ma szczególne znaczenie dla mieszkańców bloków, w których przez cały czas funkcjonują starsze urządzenia wymagające wejścia pracownika do mieszkania w celu dokonania odczytu.

Dotyczy to między innymi starszych elektronicznych podzielników bez funkcji komunikacji zdalnej oraz urządzeń cieczowych, potocznie określanych jako podzielniki wyparkowe.

Po zmianie dane będzie można odczytywać bez konieczności każdorazowego wchodzenia do mieszkania. Taki jest jeden z podstawowych celów nowych regulacji. Europejskie przepisy wskazują między innymi na możliwość częstszego przekazywania informacji o zużyciu oraz brak konieczności obecności mieszkańca podczas kolejnych odczytów. :contentReference[oaicite:2]{index=2}

Dlatego spółdzielnia może zapukać do drzwi

Zanim urządzenia zostaną wymienione, zarządca musi wiedzieć, jakie liczniki i podzielniki znajdują się w poszczególnych lokalach.

Stąd prowadzone w budynkach inwentaryzacje. Pracownicy lub firmy działające na zlecenie spółdzielni mogą sprawdzać między innymi rodzaj urządzenia, jego stan, oznaczenia oraz to, czy posiada funkcję zdalnego odczytu.

W niektórych budynkach wizyta może od razu wiązać się z wymianą urządzenia. W innych najpierw przeprowadzana jest inwentaryzacja, a montaż następuje w późniejszym terminie.

Nie każdy mieszkaniec bloku będzie więc musiał wymieniać urządzenia. o ile lokal został już wyposażony w odpowiednie rozwiązania ze zdalnym odczytem, ponowna wymiana wyłącznie z powodu terminu 1 stycznia 2027 roku nie wynika z tego obowiązku.

Czy trzeba wpuścić pracownika spółdzielni do mieszkania?

To kwestia, która może budzić najwięcej emocji. Mieszkanie podlega ochronie, ale jednocześnie właściciel i użytkownik lokalu mają określone obowiązki wynikające z przepisów dotyczących budynków wielolokalowych.

Jeżeli dostęp do mieszkania jest rzeczywiście potrzebny do przeprowadzenia wymaganych prac, odczytu, kontroli instalacji albo wymiany urządzeń, nie warto ignorować kolejnych prawidłowo przekazywanych terminów.

Jednocześnie przed wpuszczeniem obcej osoby do domu mamy prawo zweryfikować, kto przyszedł i w jakim celu. Przy nasileniu prac prowadzonych w tysiącach budynków jest to szczególnie ważne ze względu na ryzyko oszustw.

Najpierw sprawdź legitymację i komunikat spółdzielni

Jeżeli do drzwi zapuka osoba podająca się za pracownika spółdzielni albo firmy wykonującej wymianę liczników, nie wpuszczaj jej automatycznie tylko dlatego, iż zna adres i mówi o nowych przepisach.

Sprawdź wcześniejsze ogłoszenia administracji. Poproś o identyfikator lub upoważnienie. W razie wątpliwości skontaktuj się bezpośrednio ze spółdzielnią albo administratorem, korzystając ze znanego numeru telefonu, a nie numeru podanego przez osobę stojącą przed drzwiami.

Kontrola urządzeń pomiarowych nie jest powodem do przeglądania prywatnych rzeczy mieszkańca.

Czy kontroler będzie mierzył temperaturę w mieszkaniu?

Nowe przepisy dotyczące zdalnego odczytu nie oznaczają wprowadzenia powszechnych kontroli temperatury we wszystkich mieszkaniach.

Przedmiotem prac związanych z terminem 1 stycznia 2027 roku są przede wszystkim urządzenia wykorzystywane do rozliczania kosztów ogrzewania i ciepłej wody.

Nie należy więc łączyć obowiązkowej wymiany podzielników i liczników ze stwierdzeniem, iż spółdzielnie otrzymały generalne prawo do chodzenia po mieszkaniach i rutynowego sprawdzania temperatury w pokojach.

Nie wszystkie budynki wyglądają tak samo

W jednym bloku mieszkańcy mogą mieć podzielniki na grzejnikach, w drugim indywidualne ciepłomierze, a w kolejnym sposób rozliczania ogrzewania może być jeszcze inny.

Dlatego nie można stworzyć jednej instrukcji dla wszystkich mieszkańca Polski.

Ministerstwo Energii potwierdziło w 2025 roku, iż o ile w budynku podzielniki kosztów ogrzewania są już zainstalowane, utrzymanie tego sposobu opomiarowania oraz wyposażenie urządzeń w funkcję zdalnego odczytu do końca 2026 roku jest obowiązkowe. Resort wskazał, iż wymóg dotyczy także ciepłomierzy i wodomierzy objętych regulacją.

Ważne sprostowanie dotyczące analizy opłacalności

Wokół nowych przepisów pojawia się również informacja, iż zarządca może po prostu pozostawić stare urządzenia bez zdalnego odczytu, o ile przygotuje analizę ekonomiczną. W przypadku urządzeń już zainstalowanych takie uproszczenie jest mylące.

Ministerstwo wskazało, iż gdy w budynku wielolokalowym ciepłomierze, podzielniki lub odpowiednie wodomierze są już zainstalowane, nie przeprowadza się ponownie oceny technicznej możliwości i ekonomicznej opłacalności tylko po to, aby zdecydować, czy mają otrzymać funkcję zdalnego odczytu. Do 1 stycznia 2027 roku stosowane urządzenia mają spełniać wymóg zdalnego odczytu. :contentReference[oaicite:4]{index=4}

Po co adekwatnie zdalny odczyt?

Nowe urządzenia mają ograniczyć konieczność organizowania tradycyjnych wizyt inkasentów tylko w celu spisania wskazań.

Odczyt może odbywać się bez fizycznego wejścia do każdego mieszkania. Ma to również pozwalać na sprawniejsze przekazywanie mieszkańcom informacji dotyczących zużycia energii.

Podobne rozwiązanie przewidują przepisy unijne. Dyrektywa dotycząca efektywności energetycznej wskazuje 1 stycznia 2027 roku jako termin dostosowania istniejących liczników i podzielników do zdalnego odczytu.

Co jeżeli mieszkaniec będzie ignorował terminy?

Nie należy przedstawiać sytuacji w taki sposób, jakby za jednorazową nieobecność podczas wizyty montera automatycznie groził mieszkańcowi mandat.

Problem może jednak powstać, gdy właściciel lub użytkownik lokalu uporczywie uniemożliwia dostęp do urządzeń, których sprawdzenie albo wymiana jest niezbędna do wykonania obowiązków związanych z budynkiem.

Konsekwencje zależą od podstawy prawnej, statusu lokalu, regulaminu rozliczeń oraz charakteru prac. Dlatego nie można uczciwie przypisać każdemu mieszkańcowi automatycznej kary 10 tys. zł za niewpuszczenie kontrolera.

Kara do 10 tys. zł nie jest automatycznym mandatem dla lokatora

To szczególnie istotne przy doniesieniach o wysokich grzywnach. Przepisy przewidują odpowiedzialność za naruszenie określonych obowiązków związanych z rozliczaniem kosztów ciepła, ale adresatem obowiązków dotyczących dostosowania systemu pomiarowego jest przede wszystkim właściciel lub zarządca budynku wielolokalowego.

Sam fakt, iż kontroler pojawi się pod drzwiami mieszkania, nie oznacza więc, iż lokatorowi grozi 10 tys. zł grzywny za dowolny „błąd”.

W każdym przypadku trzeba ustalić, jaki konkretnie obowiązek został naruszony i kto zgodnie z ustawą odpowiada za jego wykonanie.

Spółdzielnie mają coraz mniej czasu

Do ustawowej daty pozostało już mniej niż 5 miesięcy. Właściciele i zarządcy budynków, w których przez cały czas działają urządzenia bez zdalnego odczytu, muszą więc zakończyć proces dostosowywania systemów.

To tłumaczy, dlaczego właśnie teraz mieszkańcy mogą częściej widzieć informacje o inwentaryzacjach, przeglądach i wymianach podzielników oraz liczników.

W budynkach z setkami mieszkań cała operacja wymaga zaplanowania terminów, zamówienia urządzeń i uzyskania dostępu do poszczególnych lokali.

Podstawa prawna

Kluczowy obowiązek wynika z ustawy z 20 kwietnia 2021 r. o zmianie ustawy o efektywności energetycznej oraz niektórych innych ustaw.

Jej art. 16 wskazuje, iż do 1 stycznia 2027 roku właściciel lub zarządca budynku wielolokalowego zastąpi odpowiednie ciepłomierze, podzielniki kosztów ogrzewania lub wodomierze ciepłej wody zamontowane przed wejściem nowych regulacji urządzeniami posiadającymi funkcję zdalnego odczytu.

Szczegółowe zasady rozliczania kosztów zakupu ciepła określa również rozporządzenie Ministra Klimatu i Środowiska z 7 grudnia 2021 roku.

Co to oznacza dla Ciebie?

Jeżeli mieszkasz w bloku zarządzanym przez spółdzielnię albo wspólnotę, sprawdź ogłoszenia administracji jeszcze przed rozpoczęciem sezonu grzewczego. o ile w Twoim mieszkaniu znajdują się stare podzielniki, ciepłomierz lub wodomierz ciepłej wody bez możliwości zdalnego odczytu, możesz otrzymać informację o planowanej wizycie.

Nie ignoruj takiego zawiadomienia. jeżeli termin Ci nie odpowiada, skontaktuj się z administracją i ustal, czy możliwa jest inna data. Uporczywe uniemożliwianie wykonania koniecznych prac może prowadzić do problemów z prawidłowym rozliczeniem i realizacją obowiązków dotyczących całego budynku.

Jednocześnie zachowaj ostrożność. Zweryfikuj osobę, która chce wejść do mieszkania. Sprawdź komunikat spółdzielni, identyfikator i zakres zapowiedzianych prac. Sama informacja o „obowiązkowej kontroli przed 2027 rokiem” nie jest wystarczającym powodem, aby wpuścić do domu nieznaną osobę.

Jeżeli masz już urządzenia umożliwiające zdalny odczyt, nowe przepisy nie oznaczają automatycznie kolejnej wymiany. o ile natomiast przez cały czas masz stare podzielniki lub liczniki wymagające odczytu bezpośrednio w lokalu, najważniejszą datą jest 1 stycznia 2027 roku. Do tego czasu właściciele i zarządcy objętych przepisami budynków muszą dostosować urządzenia do nowych wymagań.

Idź do oryginalnego materiału