Władze pracują nad przepisami, które mogą wywrócić do góry nogami sposób korzystania z internetu przez najmłodszych. Ministerstwo Cyfryzacji potwierdza, iż realizowane są zaawansowane prace nad uszczelnieniem systemu weryfikacji wieku. jeżeli plany wejdą w życie, założenie konta na popularnych platformach będzie wymagało cyfrowego potwierdzenia tożsamości dzięki państwowych systemów.

Fot. Warszawa w Pigułce
Temat ograniczenia dostępu dzieci do mediów społecznościowych wraca ze zdwojoną siłą. Wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski ujawnił, iż resort nie tylko popiera takie rozwiązania, ale aktywnie tworzy narzędzia techniczne, które mają je umożliwić. Polska może niedługo dołączyć do grona państw, które wdrażają rygorystyczną cyfrową bramkę dla małoletnich użytkowników.
Koniec z fikcyjnymi datami urodzenia
Do tej pory systemy weryfikacji na portalach społecznościowych były iluzoryczne – wystarczyło zadeklarować odpowiedni wiek, by ominąć blokadę. Rząd chce skończyć z tą praktyką. Jak wyjaśnił wiceminister na antenie Polsat News, nowy mechanizm nie będzie opierał się na deklaracjach typu „tak, mam 13 lat”, ale na twardych danych.
Podczas zakładania konta użytkownik zobaczy komunikat z prośbą o potwierdzenie wieku. Zamiast wpisywania daty urodzenia, konieczne będzie wygenerowanie poświadczenia w portfelu tożsamości cyfrowej. Wszystko wskazuje na to, iż kluczową rolę odegra tu aplikacja mObywatel, która stanie się przepustką do świata social mediów.
Jak to zadziała w praktyce?
Resort uspokaja, iż mechanizm ma być bezpieczny dla prywatności. Poświadczenie generowane przez system przekaże platformie społecznościowej tylko jedną, kluczową informację: czy dana osoba osiągnęła wymagany wiek. Serwis (np. Facebook, TikTok czy Instagram) nie otrzyma pełnych danych osobowych z dowodu, a jedynie techniczne potwierdzenie uprawnień.
Wiceminister Standerski zapowiedział, iż rok 2026 jest odpowiednim czasem na wprowadzenie tych regulacji, ponieważ potrzebne narzędzia techniczne będą niedługo gotowe.
Granica wieku pod dyskusję
Choć prace nad technologią trwają, wciąż otwarte pozostaje pytanie, kogo dokładnie obejmie zakaz. Rządzący nie przesądzili jeszcze, czy mechanizm weryfikacji będzie dotyczył osób poniżej 13, 15 czy 16 roku życia. Wiceminister zaznaczył, iż ostateczna decyzja zostanie podjęta po przeprowadzeniu ekspertyz i szerokiej debacie publicznej.
Co to oznacza dla Ciebie? Przygotuj mObywatela
Planowane zmiany to rewolucja dla rodziców i ich dzieci. jeżeli przepisy wejdą w życie, warto być przygotowanym na nowe realia:
- Konieczność posiadania mObywatela: Aby Twoje dziecko mogło legalnie korzystać z social mediów, prawdopodobnie będzie musiało posiadać aktywną aplikację mObywatel (dostępną w tej chwili od 13. roku życia) lub inny państwowy środek identyfikacji.
- Weryfikacja obecnych kont: Choć mowa jest o zakładaniu nowych kont, niewykluczone, iż platformy zostaną zmuszone do zweryfikowania wieku również obecnych użytkowników, co może wiązać się z koniecznością „przepięcia” konta przez system państwowy.
- Koniec „lewych” kont: jeżeli Twoje dziecko ma mniej niż ustawowy limit (np. 13 lat), założenie konta na TikToku czy Instagramie stanie się technicznie niemożliwe bez sfałszowania cyfrowej tożsamości, co jest znacznie trudniejsze niż zmiana daty urodzenia w formularzu.

4 godzin temu






