Koniec 800 plus? W Sejmie leży projekt, który może zakończyć program. Sprawdź, ile możesz stracić

1 godzina temu

Dokładnie 10 lat temu, w 2016 roku, na konta polskich rodzin popłynęły pierwsze pieniądze z programu „Rodzina 500 plus”. Dziś, w roku jubileuszu, do Sejmu trafił projekt, który może zakończyć historię świadczenia w obecnej formie. W zamian – wyższa kwota wolna od podatku dla wszystkich pracujących. Rodzina z 2 dzieci miałaby do stracenia ponad 19 tysięcy złotych rocznie.

Polskie Złotówki | Fot. Warszawa w Pigułce.

Dekada zmian: od 500 zł na drugie dziecko do 800 zł na każde

Program wystartował w 2016 roku jako wsparcie 500 złotych miesięcznie na drugie i każde kolejne dziecko. W 2019 roku objęto nim także pierwsze dziecko w rodzinie – niezależnie od dochodu. 5 lat później, w 2024 roku, kwotę podniesiono z 500 do 800 złotych. Dziś z programu korzysta około 6,7 miliona osób, a do tej pory w nowym okresie rozliczeniowym wpłynęło ponad 4 miliony wniosków na blisko 6 milionów dzieci.

Cel programu od początku był jasny: zwiększenie liczby urodzeń. Po 10 latach autorzy nowego projektu w Sejmie wskazują wprost, iż ten cel demograficzny się nie powiódł – liczba urodzeń w Polsce przez cały czas spada, a koszt programu rośnie z roku na rok. W 2026 roku 800 plus ma kosztować budżet państwa około 65 miliardów złotych.

Propozycja: kwota wolna 60 tys. zł zamiast 800 plus i dodatkowych emerytur

Projekt skierowany do Sejmowej Komisji do Spraw Petycji zakłada podniesienie kwoty wolnej od podatku PIT z obecnych 30 tysięcy do 60 tysięcy złotych rocznie – dla wszystkich podatników, niezależnie od tego, czy mają dzieci. W zamian program 800 plus, a także trzynasta i czternasta emerytura, miałyby zostać zlikwidowane. Bardziej radykalny wariant projektu idzie dalej – przewiduje całkowitą likwidację podatku PIT od osób fizycznych.

Autorzy projektu przedstawili matematykę, która przyciągnęła uwagę komisji: wpływy z PIT w 2024 roku wyniosły około 97,6 miliarda złotych, a łączny koszt 800 plus, trzynastek i czternastek sięga niemal tej samej kwoty – około 97 miliardów złotych. Te 2 liczby są na tyle bliskie, iż projekt traktuje je jako „wymienne” – jedno źródło wydatków zastąpione drugim.

Kto zyska, a kto straci? Konkretne liczby

Mechanizm zamiany ma swoich wygranych i przegranych – i nie są to te same grupy. Osoba zarabiająca i płacąca PIT zyskałaby na wyższej kwocie wolnej: przy 60 tysiącach złotych rocznie zwolnione z podatku byłyby dochody odpowiadające pensji rzędu 5 tysięcy złotych miesięcznie – dziś ten próg dotyczy tylko najniższych emerytur, do 2,5 tysiąca złotych.

Z drugiej strony rodzina pobierająca 800 plus na 2 dzieci straciłaby rocznie ponad 19 tysięcy złotych świadczeń – to znacznie więcej niż przeciętna korzyść z wyższej kwoty wolnej dla jednej osoby pracującej. Emeryci straciliby trzynastą i czternastą emeryturę – dla osoby z najniższym świadczeniem to strata licząca w tysiącach złotych rocznie, częściowo skompensowana wyższą kwotą wolną, ale nie w pełni.

Komisja już raz to odrzuciła – co teraz?

To nie pierwsza wersja tego pomysłu. Sejmowa Komisja do Spraw Petycji już wcześniej odrzuciła najbardziej radykalny wariant – całkowitą likwidację PIT w zamian za zniesienie 800 plus, trzynastek, czternastek i innych zasiłków. W opinii Biura Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji wskazano, iż autor petycji uwzględnił jedynie dochody budżetu państwa, a likwidacja PIT oznaczałaby także drastyczne uszczuplenie dochodów samorządów – gmin i miast na prawach powiatu, dla których podatek dochodowy jest jednym z głównych źródeł finansowania.

Wariant z podniesieniem kwoty wolnej do 60 tysięcy złotych – bez całkowitej likwidacji PIT – wciąż czeka na rozpatrzenie. Co istotne, podniesienie kwoty wolnej do 60 tysięcy złotych to jedna z obietnic wyborczych Koalicji Obywatelskiej z kampanii 2023 roku, dotąd niezrealizowana z powodu kosztu szacowanego na 52,5 miliarda złotych. Minister finansów Andrzej Domański zapowiadał realizację tej obietnicy do 2027 roku – roku kolejnych wyborów parlamentarnych – rozważając też wariant stopniowego podnoszenia kwoty wolnej, na przykład o 10 tysięcy złotych rocznie.

Rząd: na razie żadnych zmian w 800 plus

Przedstawiciele rządu na razie jednoznacznie zapewniają, iż nie planują żadnych zmian w zasadach przyznawania 800 plus. To oznacza, iż projekt – choćby jeżeli zostanie pozytywnie zaopiniowany przez komisję – nie przełoży się na zmiany w 2026 roku. Ewentualne decyzje zapadłyby najwcześniej na początku 2027 roku, a ich wprowadzenie zależałoby od dalszego przebiegu prac legislacyjnych i woli politycznej koalicji rządzącej.

Co to oznacza dla Ciebie – i dlaczego termin do końca czerwca jest istotny już teraz?

Niezależnie od losów projektu w Sejmie, na początku czerwca 2026 roku rozpoczął się nowy okres rozliczeniowy programu 800 plus. Rodzice i opiekunowie muszą złożyć nowy wniosek o świadczenie – jeżeli nie zrobią tego do końca czerwca, pieniądze będą przysługiwać dopiero od miesiąca złożenia wniosku, bez wyrównania za czerwiec. To termin, który dotyczy wszystkich uprawnionych już teraz, bez względu na to, jak zakończy się debata o przyszłości programu. Wniosek można złożyć przez portal Empatia, bankowość elektroniczną lub aplikację mObywatel.

Idź do oryginalnego materiału