Kompromitacja Wcisło. Z jej opowieści o rakietach śmieje się pół Polski

2 godzin temu

Europoseł Marta Wcisło postanowiła błysnąć fachową uwagą w TVP Lublin i krótko zrelacjonować, jak przybiega produkcja rakiety „Piorun”.

Temat rozmowy był jej bliski, przynajmniej teoretycznie – Marta Wcisło zasiada w komisji bezpieczeństwa Parlamentu Europejskiego.

Produkujemy świetną rakietę, taką ręczną, która się nazywa „Piorun”, która jest produkowana manualnie, 24 godziny na dobę, na cztery zmiany, produkujemy kilkaset tych rakiet, nie będę mówiła, ile, bo to są pewne dane, których ni mogę ujawnić — stwierdziła posłanka, która trzęsie Koalicją Obywatelską w województwie lubelskim.

– Pytam, dlaczego tyle, a nie więcej. Bo jest wszystko robione manualnie. Dlaczego manualnie? Bo nie ma pieniędzy na sprzęt, na szybsze procesy technologiczne – oznajmiła Wcisło.

Wypowiedź europosłanki wywołała salwy śmiechu i stała się hitem internetu.

Nie dałbym tej pani zarządzać swoim ogródkiem, a ona jest w komisji bezpieczeństwa PE. Moim zdaniem wszystko co powiedziała jest nieprawdą:

— nie są robione manualnie

— nie robimy ich kilkaset dziennie

— fabryka nie działa na cztery zmiany

– wyliczał dziennikarz Krzysztof Stanowski.

Idź do oryginalnego materiału