Kolejny blok powstanie w ścisłym centrum Przasnysza? Mieszkańcy „Pasuje jak pięść do oka”

3 dni temu

Czy w historycznym sercu Przasnysza, przy ul. Ciechanowskiej 31 wyrośnie wielorodzinny budynek? Mieszkańcy okolicznych domów są oburzeni planami inwestora i zapowiadają walkę o ład przestrzenny.

Sprawa trafiła już na sesję Rady Miejskiej, jednak radni, choć przyznają sąsiadom rację, tłumaczą, iż mają ograniczone pole manewru.

Mieszkańcy alarmują: „Pasuje jak pięść do oka!”

Sprawa dotyczy działki przy ul. Ciechanowskiej 31 w Przasnyszu. To nieduży teren (o powierzchni około 8 arów) położony w ścisłym centrum oraz zaledwie kilkadziesiąt metrów od zabytkowego Kościoła Ojców Pasjonistów.

W czerwcowej petycji skierowanej do władz miasta, podpisanej przez kilkudziesięciu mieszkańców ul. Ciechanowskiej, Zduńskiej i okolicznych ulic, lokalna społeczność wyraża stanowczy sprzeciw wobec planowanej budowy budynku wielorodzinnego bezpośrednio przy chodniku.

„Ordynarna ingerencja architektoniczna”

Mieszkańcy wskazują przede wszystkim na ochronę historycznego krajobrazu miasta. Jak piszą w petycji: „Zasłoniłoby widok na zabytkowy kościół Ojców Pasjonistów w Przasnyszu (…) co byłoby niewątpliwie stratą wizualną i ordynarną ingerencją architektoniczną w chronione „stare miasto”.”

Protestujący zwracają też uwagę na drastyczne pogorszenie warunków życia osób zamieszkałych w sąsiedztwie.

Obawiają się braku prywatności oraz odcięcia od światła dziennego:

Parterowy dom na działce o kilkumetrowej szerokości znalazłby się pomiędzy dwoma dwupiętrowymi blokami. Nie trzeba dużej wyobraźni, jak dolegliwe byłoby to dla właściciela. (…) Ściana tego planowanego budynku tuż przy chodniku ul. Ciechanowskiej zdecydowanie ograniczałaby dostęp światła słonecznego do ich domów, szczególnie w okresie jesienno-zimowym.”

Już teraz brakuje przestrzeni

Kolejną podnoszoną kwestią jest problem z parkowaniem w tej części miasta. Jak przekazują autorzy petycji, lokatorzy nowych mieszkań przywiozą ze sobą kolejne auta, a na ul. Ciechanowskiej już teraz brakuje przestrzeni.

„8 nowych dużych powierzchniowo mieszkań (od 80 do 100 m kw.) to w praktyce kilkanaście nowych samochodów do zaparkowania w okolicy. Należy zwrócić uwagę, iż już teraz na ul. Ciechanowskiej są duże trudności ze swobodnym parkowaniem aut mieszkańców oraz przyjezdnych”.

Mieszkańcy podsumowują, iż planowany obiekt wielorodzinny pasowałby do staromiejskiej zabudowy jak przysłowiowa „pięść do oka”. Apelują przy tym do władz o ochronę i rewitalizację historycznej tkanki miasta, podając za przykład rozebraną jakiś czas temu przedwojenną siedzibę policji przy ul. 3 Maja. Zdaniem mieszkańców kamienica nadawała się do rewitalizacji.

Rada Miejska uznaje petycję za zasadną, ale… ma związane ręce

Podczas sesji w dniu 28 lipca 2026 r. Rada Miejska w Przasnyszu podjęła uchwałę, w której uznała petycję mieszkańców za zasadną w zakresie podnoszonych obaw, jednak nie mogła podjąć decyzji wstrzymującej inwestycję.

Zgodnie z przepisami prawa, Rada Miejska nie ma kompetencji do ingerowania w indywidualne postępowania administracyjne. Organem wydającym decyzję o warunkach zabudowy jest wyłącznie Burmistrz Miasta Przasnysz.

– Aktualnie przed Burmistrzem Przasnysza prowadzone jest postępowanie administracyjne wszczęte na wniosek inwestora o wydanie decyzji o warunkach zabudowy. W toku postępowania inwestor przedłożył zmodyfikowaną koncepcję zagospodarowania terenu, która podlega w tej chwili analizie przez uprawnionego urbanistę – czytamy w uzasadnieniu.

Co dalej z planowaną budową?

Losy inwestycji zależą teraz od wyników analizy urbanistycznej oraz uzgodnień z innymi organami. Co więcej, urząd przypomina, iż decyzja o warunkach zabudowy ma charakter tzw. związany.

„Oznacza to, iż organ administracji publicznej nie dysponuje swobodą uznania administracyjnego, ale jest zobowiązany do wydania rozstrzygnięcia zgodnego z wynikami przeprowadzonej analizy oraz obowiązującymi przepisami prawa. Jeżeli inwestor spełnia wszystkie ustawowe przesłanki, organ jest obowiązany wydać decyzję pozytywną, natomiast w przypadku niespełnienia choćby jednej z nich wydanie decyzji pozytywnej jest prawnie niedopuszczalne” – napisano.

ren

Idź do oryginalnego materiału