Chciałoby się rzec: szewcze pilnuj swego kopyta, choć współcześnie to może być depaletyzator butelek szklanych. Po raz kolejny niedoszły senator i poseł SLD, na łamach lewicowej skądinąd gazety, obraża rozum, kpi z wiedzy historycznej, tumani młode pokolenie na temat realnego socjalizmu i Polski Ludowej. Szkoda medialnej przestrzeni na prostowanie błędów, którymi usiany jest słowotok biznesmena...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Kiedy potworem jest Marks, a błogosławionym biznesmen
Powiązane
Gdzie mieszka Kaczyński? Koty wyniosły się razem z nim
35 minut temu
Miłosz Motyka w programie "Graffiti". Oglądaj od 7:40
53 minut temu
Kontakt z Kwaśniewskim? Miller zdradza: "Nie warto"
1 godzina temu

3 lat temu







