Kenijski Sąd Najwyższy nakazał tymczasowe zawieszenie decyzji władz USA, dotyczącej utworzenia w tym kraju ośrodka kwarantanny
dla osób narażonych na kontakt z wirusem
ebola lub zakażonych tą chorobą.
Wcześniej jedna z kenijskich organizacji pozarządowych alarmowała, iż miejsce to może zagrażać zdrowiu publicznemu.
Przedstawiciele Białego Domu poinformowali w czwartek, iż USA od piątku otworzą w Kenii ośrodek kwarantanny
dla Amerykanów, którzy byli narażeni na kontakt z ebolą, ale nie mają jeszcze objawów – podała Agencja Reutera, powołując się na przedstawicieli Białego Domu.
W ośrodku przewidziano miejsca dla 50 osób.
Choć plan ten spotkał się ze sprzeciwem wielu Kenijczyków, to w czwartek rząd w Nairobi wyraził
w tej sprawie pisemną zgodę.
Tego samego dnia wieczorem sędzia Sądu Najwyższego Kenii Patricia Nyaundi zakazała w postanowieniu rządowi przyjmowania osób narażonych na kontakt z ebolą lub zakażonych tym wirusem do czasu rozstrzygnięcia sprawy wniesionej przez organizację prawną Katiba Institute.
JG, PAP

6 godzin temu




