EMERYTURY DLA ARTYSTÓW

stary-bob.blogspot.com 1 godzina temu



Dzięki ogłoszeniu przez rząd hasła "robimy nie gadamy" w Polsce zaczyna się era dobrobytu. Polska w wielu wskaźnikach makroekonomicznych zajmuje należyte,czołowe miejsce w Świecie i Europie. Jesteśmy 20/21 gospodarką Świata, mamy najwyższy wskaźnik wzrostu PKB w Europie, bijemy na głowę wszystkie europejskie kraje wielkością deficytu budżetowego, w szybkim tempie rośnie bezrobocie,kolejne grupy społeczne otrzymują od państwa coraz to więcej pieniędzy.Jest dobrze a choćby bardzo dobrze, niestety nie wszystkim.I właśnie tą ,najbardziej poszkodowaną grupą ludzi zajął się osobiście premier Tusk, mówiący o artystach "klepiących biedę", " i że,wielu artystów cierpi ubóstwo bo ich talent bywa niedostrzegalny".Chyba wszyscy się zgodzą z tym,że w tak bogatym kraju w którym wszystko funkcjonuje znakomicie,szczególnie służba zdrowia należy wspomóc wszystkich "artystów" klepiących biedę i zapewnić im godną egzystencję gdy sława , popularność przeminie i skończą się pieniądze za chałtury. Zgodnie z projektem należy artystom dopłacać do ubezpieczenia zdrowotnego i społecznego.Przeciwnikom tego pomysłu przypominam,że artyści zapewniający społeczeństwu rozrywkę,wykonujacy pracę twórczą nie mieli czasu w to aby zadbać o swoją przyszłość.Kto ma w sobie chociaż odrobinę duszy artysty to, to zrozumie.

Koszt tej reformy to około pół miliarda złotych wliczając w to pieniądze które podatnicy zapłacą 15 osobowej Radzie Programowej i 155 osobowej Komisji Opiniującej.

To właśnie ci ludzie będą decydować o tym czy "geniusz intelektualny" Jaś Kapela i inni podobni mu geniusze będą zarabiać wiecej niż kasjerka w Lidlu. https://www.facebook.com/reel/4658775147777822

Czy "artyści" doskonalący się w sztukach walki zostaną uwzględnieni przez ustawodawców?



Idź do oryginalnego materiału