Poseł Szymon Pogoda proponuje konkretne rozwiązania mające na celu wsparcie poszkodowanych w wyniku katastrofy ekologicznej w Dolinie Bobru.
Skutki katastrofy ekologicznej
Z końcem czerwca 2026 roku, w związku z modernizacją ponadstuletniej zapory w Pilchowicach poziom wody w zbiorniku został znacząco obniżony. Odsłonięte dno zbiornika ujawniło m.in. zalegające tam wraki samochodów, skrzynie po amunicji i niewybuchy, ale największe konsekwencje przyszły kilka dni później, w ostatnim etapie opróżniania jeziora, gdy na dni były już tylko resztki wody.
Ustalenia Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska we Wrocławiu pokazują, iż sposób prowadzenia części prac budzi bardzo poważne zastrzeżenia. Kontrola wykazała naruszenia warunków decyzji dotyczących ochrony gatunków i siedlisk. Na placu budowy zabrakło części wymaganego nadzoru przyrodniczego, ciężki sprzęt wjechał do koryta Bobru bez wcześniejszego sprawdzenia dna przez ichtiologa lub zoologa, a nie zastosowano się także do zaleceń dotyczących zrzutu wody. Według RDOŚ gwałtowny zrzut i pogorszenie warunków w zbiorniku doprowadziły do spadku natlenienia, przemieszczania osadów i masowego śnięcia ryb. Do utylizacji przekazano 23,47 tony martwych ryb, podczas gdy odłowiono i przeniesiono zaledwie około 2,22 tony żywych osobników. Zginęła również niezliczona liczba innych organizmów.
Kontrolerzy wskazali także na braki w dokumentowaniu strat oraz możliwe zniszczenia chronionych siedlisk roślinnych.
Jednocześnie doszło do zanieczyszczenia rzeki Bóbr. Po ponad miesiącu od wybuchu katastrofy, przez cały czas nie można korzystać z jej wód.
Skutki katastrofy odczuło nie tylko środowisko. Problemy dotknęły także mieszkańców, wędkarzy, kajakarzy oraz przedsiębiorców, dla których Bóbr i turystyka stanowią źródło dochodu. Pojawiły się pytania o przyczyny zdarzenia, odpowiedzialność za jego skutki oraz o to, kto i w jaki sposób pomoże regionowi w odbudowie przyrody i turystyki.
Lwówecki.info pyta parlamentarzystów o katastrofę
W związku z sytuacją redakcja Lwówecki.info zwróciła się do parlamentarzystów reprezentujących region z pytaniami o ich zaangażowanie w sprawę katastrofy ekologicznej w Dolinie Bobru. Pytania zostały skierowane do dwunastu parlamentarzystów:
Koalicja Obywatelska – Piotra Borysa, Zofii Czernow, Łukasza Horbatowskiego, Iwony Krawczyk i Roberta Kropiwnickiego;
Prawo i Sprawiedliwość – Szymona Pogody i Elżbiety Witek;
RozwojPlus – Krzysztofa Kubów, Marzeny Machałek oraz Wojciecha Zubowskiego;
Lewica – Arkadiusza Sikory;
PSL-Trzecia Droga – Tadeusza Samborskiego.
W kolejnych dniach będziemy publikowali odpowiedzi parlamentarzystów.
Co warto podkreślić, tylko niektórzy znaleźli czas dla wyborców. Większość postanowiła milczeć w tej jakże ważnej dla regionu i jego mieszkańców sprawie. Odpowiedzi nie udzielili posłowie: Piotr Borys, Zofia Czernow, Robert Kropiwnicki, Krzysztof Kubów, Wojciech Zubowski i Arkadiusz Sikora.
Redakcja zapytała parlamentarzystów m.in., czy spotykali się z przedsiębiorcami lub samorządowcami z Doliny Bobru, jakie działania podejmowali w celu wyjaśnienia przyczyn i skutków katastrofy oraz czy interweniowali w sprawie pomocy dla samorządów i przedsiębiorców. Posłowie zostali także zapytani, czy ich zdaniem przedsiębiorcy z branży turystycznej powinni otrzymać rekompensaty lub odszkodowania, czy samorządy powinny dostać środki na odbudowę ruchu turystycznego oraz na jakie konkretne wsparcie mieszkańcy Doliny Bobru mogą liczyć ze strony swoich przedstawicieli w Sejmie.
Poseł Pogoda odpowiada
Dziś informujemy o aktywności posła Szymona Pogody reprezentującego Prawo i Sprawiedliwość.
Poseł Pogoda był jednym z inicjatorów i współuczestników lipcowej wizyty parlamentarzystów z prawicy w Pilchowicach. Wraz z nim u stóp zapory pojawił się m.in. poseł Przemysław Czarnek kandydat PiS na premiera. Była to okazja do zobaczenia na własne oczy, jak wygląda sytuacja, spotkania i krótkich rozmów z mieszkańcami oraz przekazania spostrzeżeń i uwag podczas konferencji prasowej.
Projekt ustawy o pomocy dla poszkodowanych nad Bobrem.
Zgodnie z zapowiedziami poseł Pogoda był współinicjatorem projektu ustawy mającej na celu pomoc przedsiębiorcom z Doliny Bobru. Projekt koncentruje się przede wszystkim na pomocy ludziom, którzy w wyniku problemów z rzeką stracili możliwość normalnego prowadzenia działalności.
Najważniejszym rozwiązaniem ma być rekompensata z budżetu państwa w wysokości 100 proc. przychodu osiągniętego w analogicznym okresie poprzedniego roku. Pomoc miałaby objąć m.in. hotele i inne obiekty noclegowe, gastronomię, organizatorów turystyki, przewodników, pilotów wycieczek oraz firmy wypożyczające sprzęt turystyczny i rekreacyjny. W obecnym projekcie wsparcie skierowane ma być do podmiotów działających na terenie gmin Wleń i Lwówek Śląski.
Projekt przewiduje także możliwość otrzymania świadczenia postojowego, umorzenia zaległości podatkowych oraz zwolnienia ze składek ZUS. Analogiczne zwolnienia przewidziano dla rolników objętych KRUS. Rekompensaty mają być finansowane z budżetu państwa, a sama wypłata ma następować na podstawie wniosku złożonego do wojewody.
Istotne jest również to, iż otrzymana rekompensata nie miałaby być opodatkowana podatkiem dochodowym. Projekt zakłada ponadto możliwość objęcia pomocą także innych podmiotów, jeżeli wykażą szczególnie trudną sytuację, znaczne straty lub utracone korzyści.
Apel do polityków
– W obecnej sytuacji najlepiej apelować do posłów obecnej koalicji rządzącej z naszego okręgu aby jak najszybciej przystąpić do prac oraz jej poparcia. – apeluje poseł Szymon Pogoda.
Dla Doliny Bobru projekt oznaczałby więc przede wszystkim próbę wprowadzenia konkretnej, finansowanej z budżetu państwa pomocy dla przedsiębiorców, zamiast pozostawienia ich wyłącznie z możliwością dochodzenia strat w ramach istniejących, ogólnych mechanizmów.

1 godzina temu












