Karol Nawrocki rozmawiał z Donaldem Trumpem. Marcin Przydacz o szczegółach

4 godzin temu

Karol Nawrocki rozmawiał z Donaldem Trumpem na temat stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce - przekazał w środę Marcin Przydacz. Szef Biura Polityki Międzynarodowej dodał, iż do spotkania doszło podczas kolacji wydawanej przez prezydenta USA.

Zdj. ilustracyjne / KPRP / Mikołaj Bujak
Prezydent Donald Trump oraz Karol Nawrocki

Karol Nawrocki, wraz z żoną Martą, przebywa w tej chwili w Stanach Zjednoczonych. Podczas środowego briefingu prasowego Marcin Przydacz opowiedział o aktywnościach, które są podejmowane przez parę prezydencką. Szef Biura Polityki Międzynarodowej wskazał, iż prezydent wziął wczoraj udział w kolacji, która była wystawiana przez Donalda Trumpa.

- Pan prezydent razem z małżonką udał się na tę kolację. (…) Miał też bezpośrednią rozmowę z panem prezydentem Donaldem Trumpem - przekazał Przydacz, dodając, iż "ewidentnie widać dobrą relację osobistą pomiędzy prezydentami". - Ta relacja osobista zawsze przekłada się na konkrety i to właśnie o nich pan prezydent rozmawiał - podkreślił.

ZOBACZ: "Fort Trump" w Polsce. Nawrocki: Sprawa jest przesądzona

Jednym z tematów poruszonych podczas spotkania była kwestia stałej obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce. Przydacz wskazał, iż Trump "po raz pierwszy mówi wprost, iż USA będą lokować żołnierzy w ramach stałej obecności". - Ta decyzja została już wypracowana, więc poza potwierdzeniem tego faktu przez Trumpa, kilka więcej na poziomie prezydenckim można zrobić - zaznaczył.

Karol Nawrocki rozmawiał z prezydentem USA. Przydacz o szczegółach

- Tutaj jest teraz zadanie dla ministra obrony narodowej, dla wiceministrów, dla dyrektorów, dla Wojska Polskiego, aby przekuć tę deklarację i gotowość polityczną, zielone światło, konkretne decyzje - oznajmił. Przydacz ujawnił ponadto, iż prezydenci rozmawiali też o "inwestycjach, w wspólnej współpracy inwestycyjnej".

ZOBACZ: Karol Nawrocki powołał specjalną przedstawicielkę. "Prezydent musi mieć odsłuch"

Szef Biura Polityki Międzynarodowej dodał także, iż jest szereg amerykańskich firm, które rozważają rozlokowanie swoich inwestycji w Warszawie. - Wie o tym oczywiście także polska rządowa. Prosiła pana prezydenta o wsparcie, o wstawienie się w Białym Domu na rzecz tych inwestycji - wskazał.

- Oczywiście takiego wsparcia pan prezydent rządowi nie tylko udziela, co z wielką przyjemnością po prostu pomaga relacjom gospodarczym polsko-amerykańskim - podkreślił Przydacz. Prezydent USA informował w zeszłym tygodniu o "znacznych postępach" w utworzeniu amerykańskiej bazy w Polsce, które mają miejsce dzięki "odważnemu przywództwu jego przyjaciela Karola Nawrockiego". Mówił także, iż niedługo może zostać ogłoszona lokalizacja bazy.

ZOBACZ: Jasna deklaracja Trumpa o wojnie. Do Putina skierował trzy słowa

Z kolei Nawrocki mówił w wywiadzie dla Bloomberga, iż konsultanci z USA odwiedzili już Polskę. - realizowane są prace nad przygotowaniem infrastruktury. adekwatnie to właśnie teraz dokonywany jest wybór infrastruktury - mówił polski prezydent. Dodał także, iż "gdy prace zostaną zakończone (...) prezydent Trump będzie mógł osobiście wziąć udział w inauguracji Fortu Trump". - Wydarzy się w Polsce - podkreślił.

Idź do oryginalnego materiału