W zalewie popularnej literatury nibyhistorycznej, w której przeszłość, zwłaszcza odległa, coraz częściej przypomina powieść fantasy albo scenariusz gry komputerowej, i to z tych mało dopracowanych, książka Wojciecha Iwańczaka „Magiczny rok 1497” wydana w zeszłym roku w serii „ceramowskiej” stanowi chlubną odmianę. Nie jest to jednak odmiana na nowe, ale na stare – autor postanowił bowiem powrócić do zeszłowiecznych wzorców pisarstwa popularyzującego wiedzę.
Kapsułki z czasem. O książce „Magiczny rok 1497” Wojciecha Iwańczaka
9 miesięcy temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Kapsułki z czasem. O książce „Magiczny rok 1497” Wojciecha Iwańczaka
Powiązane
Brak strategii
2 godzin temu
Czym jest Polska dla idioty Lecha Wałęsy ?!
5 godzin temu
Słowacy chwalą Polaków. "Strefa śmierci" na granicy
6 godzin temu
Szał na stacjach w Zakopanem. Zaczęło brakować paliwa
6 godzin temu
Roszady / dorka
7 godzin temu
Polecane
Ukrywał się w Norwegi prawie od roku. Wpadł pod kołdrą
4 godzin temu













