Polityka bezpieczeństwa – to jedna z nielicznych kwestii, która wciąż (poza partią Brauna) łączy polskich polityków. Logika podziału, jaką rządzi się polska scena polityczna, uniemożliwia jednak przyznanie się do tego. A to szkodzi naszemu bezpieczeństwu wewnętrznemu – pisze dla Wirtualnej Polski Tomasz P. Terlikowski.