Jarosław Kaczyński odgryza się Ukraińcom, którzy odesłali polskie odznaczenia. Prezes PiS zapowiedział stanowczy ruch. Order wrócił do Polski Mija tydzień, odkąd Karol Nawrocki ogłosił, iż Wołodymir Zełenski straci Order Orła Białego. Była to reakcja na nazwanie ukraińskiej jednostki wojskowej imieniem „Bohaterów UPA”, co wywołało w Polsce słuszny niesmak i oburzenie. Jest to przecież gloryfikacja formacji odpowiedzialnej za zamordowanie Polaków na Wołyniu. Zełenski jakby tylko na to czekał, nie zwlekał i od razu oświadczył, iż odesłał Order do Warszawy. Ostentacyjnie pokazał zdjęcie odznaczenia w paczce kurierskiej, gotowej do wysłania. Ze swoich polskich odznaczeń rezygnują też inni ukraińscy politycy. Na taki ruch zdecydowali się już między innymi minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha, szef
Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow czy ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar. Swoich Orderów Orła Białego zrzekli się byli prezydenci Ukrainy: Leonid Kuczma, Petro Poroszenko i Wiktor Juszczenko. – To pokazuje, przynajmniej w części ukraińskich kręgów politycznych, kompletny brak zrozumienia i brak wrażliwości na to, co dla Polaków jest ważne, co jest ważne dla historii, co jest po prostu prawdziwe – tak zachowanie ukraińskich polityków ocenił Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta. Na antenie RMF FM Bogucki stwierdził też, iż nie odbiera tych zwrotów jako policzek dla Polski. – Odbieram to