Zakaz handlu w niedziele obowiązuje w Polsce od 1 marca 2018 roku. Przepisy wprowadzono ustawą z 10 stycznia 2018 r., a ich celem było ograniczenie pracy w handlu w dni wolne od pracy. Przez lata katalog wyjątków był jednak rozszerzany, dzięki czemu w tej chwili konsumenci mogą korzystać z ośmiu niedziel handlowych w ciągu roku.
Teraz pojawił się pomysł, aby ten system ponownie zaostrzyć. Petycja obywatelska złożona do Sejmu 16 lutego 2026 r. zakłada pozostawienie jedynie czterech niedziel handlowych rocznie. Miałyby one przypadać w pierwszą niedzielę marca, czerwca, września i grudnia. jeżeli któraś z nich przypadłaby w święto ustawowo wolne od pracy, nie byłaby przenoszona na inny termin.
W praktyce oznaczałoby to całkowitą likwidację trzech handlowych niedziel poprzedzających Boże Narodzenie oraz niedzieli poprzedzającej Wielkanoc. To właśnie te dni należą w tej chwili do najważniejszych okresów zakupowych w roku.
Cztery niedziele handlowe zamiast ośmiu
Obecnie ustawa przewiduje osiem niedziel handlowych. W 2026 roku sklepy mogą być otwarte w następujące dni:
- 25 stycznia,
- 29 marca,
- 26 kwietnia,
- 28 czerwca,
- 30 sierpnia,
- 6 grudnia,
- 13 grudnia,
- 20 grudnia.
Cztery z nich wynikają z zasady wyznaczania ostatniej niedzieli stycznia, kwietnia, czerwca i sierpnia, natomiast pozostałe związane są z okresem przedświątecznym. Właśnie ten model miałby zostać zastąpiony nowym rozwiązaniem ograniczającym handel do czterech niedziel rocznie.
Według autora petycji dotychczasowe doświadczenia pokazują, iż ograniczenia nie doprowadziły do załamania gospodarczego ani wzrostu bezrobocia. W jego ocenie należy w większym stopniu uwzględniać dobrostan pracowników oraz kwestie środowiskowe, a nie wyłącznie wyniki sprzedaży sieci handlowych.
Krótsza praca sklepów w soboty
Drugim elementem propozycji jest ograniczenie godzin funkcjonowania sklepów objętych zakazem handlu w niedziele. Autor petycji chce, aby placówki kończyły działalność najpóźniej o godzinie 21.
Argumentuje, iż część sieci handlowych wykorzystuje obecne przepisy, pozostawiając sklepy otwarte choćby do godziny 23.30 w soboty poprzedzające niedziele niehandlowe. W efekcie pracownicy wracają do domów późno w nocy, a ich możliwość skorzystania z dnia wolnego jest znacząco ograniczona.
Obecnie jedynym dniem, w którym ustawodawca skrócił czas pracy sklepów, jest Wielka Sobota. Handel może być wtedy prowadzony jedynie do godziny 14.00, z wyjątkiem placówek korzystających z ustawowych wyłączeń.
Sejmowi eksperci mają wątpliwości
Petycja została przeanalizowana przez Biuro Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji Kancelarii Sejmu. W opinii prawnej zwrócono uwagę, iż autor nie wyjaśnił, dlaczego proponuje zmianę terminów niedziel handlowych przypadających w tej chwili co kwartał.
Eksperci wskazali również, iż obowiązujące przepisy prawa pracy już dziś gwarantują pracownikom odpowiedni czas odpoczynku. Kodeks pracy przewiduje co najmniej 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku dobowego oraz minimum 35 godzin odpoczynku tygodniowego.
W ocenie sejmowych prawników funkcjonowanie sklepów do późnych godzin wieczornych w soboty nie musi oznaczać naruszenia obowiązujących regulacji dotyczących czasu pracy, ponieważ pracodawcy przez cały czas są zobowiązani do przestrzegania norm odpoczynku pracowników.
Które sklepy mogą działać mimo zakazu handlu
Niezależnie od ewentualnych zmian przez cały czas obowiązywałby szeroki katalog wyjątków. Zakaz handlu nie obejmuje m.in. stacji paliw, aptek, piekarni, cukierni, lodziarni, punktów gastronomicznych, sklepów na dworcach i lotniskach oraz placówek prowadzonych osobiście przez właścicieli. Otwarte mogą pozostawać również sklepy internetowe, które od kilku lat stanowią coraz większą konkurencję dla tradycyjnego handlu.
Dodatkowo dane rynkowe pokazują, iż udział e-commerce w polskim handlu detalicznym systematycznie rośnie. Według GUS sprzedaż internetowa utrzymuje znaczący udział w wielu segmentach rynku, szczególnie w branży odzieżowej, elektronicznej i wyposażenia wnętrz. To jeden z argumentów często podnoszonych przez zwolenników dalszego ograniczania handlu stacjonarnego w niedziele.
Komisja do Spraw Petycji ma zająć się dokumentem 10 czerwca. Samo rozpatrzenie petycji nie oznacza jeszcze zmian w prawie, jednak może stać się początkiem prac legislacyjnych nad kolejną modyfikacją zasad handlu w niedziele w Polsce.














