Jest głos z Pałacu ws. Czarzastego, człowiek Nawrockiego chce dymisji marszałka! „Był komunistą”

1 tydzień temu
Zbigniew Bogucki zapewnia, iż otoczenie prezydenta nie ma nic wspólnego z atakiem ambasadora USA na Włodzimierza Czarzastego. Oczekuje jednak, iż marszałek Sejmu… poda się do dymisji. W ostatnich dniach Włodzimierz Czarzasty wyrósł na pierwszoplanowego bohatera na naszym politycznym podwórku. Obserwujemy próbę sił między marszałkiem Sejmu a prezydentem Karolem Nawrockim, którego kulminacją będzie posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego 11 lutego. Do akcji wkroczył też ambasador USA Tom Rose, który ogłosił zerwanie kontaktów z Czarzastym. Powód? Marszałek nie poparł wniosku o pokojową Nagrodę Nobla dla Donalda Trumpa. gwałtownie pojawiły się spekulacje, czy za akcją ambasadora nie stoi po prostu PiS. Radosław Sikorski już zapowiedział, iż będzie chciał ustalić, czy w sprawie „była jakaś koordynacja z opozycją”. Zbigniew Bogucki, szef kancelarii prezydenta, zapewniał, iż ani Nawrocki, ani jego otoczenie, „nie podkręcało” amerykańskiej administracji przeciwko marszałkowi. – Pan wicepremier minister spraw zagranicznych Sikorski znowu próbuje pisać historie wyssane z palca. Dobrze, żeby zajął się po prostu swoją pracą – rzucił na antenie TOK FM. – Pan prezydent Nawrocki, jeżeli chodzi o tę kwestię i w ogóle kwestie międzynarodowe, ma jedną żelazną zasadę: nie wynosić tego, co jest w Polsce na zewnątrz. Wielokrotnie tego dowiódł – dodał. Mimo wszystko, Bogucki oczekuje, iż Włodzimierz Czarzasty podać się
Idź do oryginalnego materiału